IV część Gorzkich Żalów

EcceHomoRozpoczęliśmy Gorzkie Żale – popularne w Polsce nabożeństwo wielkopostne, połączone z wystawieniem Najświętszego Sakramentu i kazaniem pasyjnym.

Pierwszy raz Gorzkie Żale odprawiono w 1707 r., a tekst nabożeństwa zachował oryginalne, staropolskie brzmienie. Struktura Gorzkich Żali opiera się na strukturze dawnej Jutrzni. W roku 2007 obchodzony był jubileusz 300-lecia powstania tego nabożeństwa.

Gorzkie Żale – CZĘŚĆ 4

ZACHĘTA (Pobudka)

  1. Gorzkie żale przybywajcie,

Serca nasze przenikajcie.

  1. Rozpłyńcie się, me źrenice,

Toczcie smutnych łez krynice.

  1. Słońce, gwiazdy omdlewają,

Żałobą się pokrywają.

  1. Płaczą rzewnie Aniołowie,

A któż żałość ich wypowie?

  1. Opoki się twarde krają,

Z grobów umarli powstają.

  1. Cóż jest, pytam, co się dzieje?

Wszystko stworzenie truchleje!

  1. Na ból męki Chrystusowej

Żal przejmuje bez wymowy.

  1. Uderz, Jezu, bez odwłoki

W twarde serc naszych opoki!

  1. Jezu mój, we krwi ran swoich

Obmyj duszę z grzechów moich!

  1. Upał serca swego chłodzę,

Gdy w przepaść męki Twej wchodzę.

 

INTENCJA

Przy pomocy łaski Bożej przystępujemy do rozważania męki Pana naszego Jezusa Chrystusa.

Ofiarować ją będziemy Ojcu niebieskiemu na cześć i chwałę Jego Boskiego Majestatu, pokornie Mu dziękując za wielką i niepojętą miłość ku rodzajowi ludzkiemu, iż raczył zesłać Syna swego, aby za nas wycierpiał okrutne męki i śmierć podjął krzyżową. To rozmyślanie ofiarujemy również ku czci Najświętszej Maryi Panny, Matki Bolesnej, oraz ku uczczeniu Świętych Pańskich, którzy wyróżniali się nabożeństwem ku Męce Chrystusowej.

W pierwszej części będziemy rozważali, co Pan Jezus wycierpiał od modlitwy w Ogrójcu aż do niesłusznego przed sądem oskarżenia. Te zniewagi i zelżywości temuż Panu, za nas bolejącemu, ofiarujemy za Kościół święty katolicki, za najwyższego Pasterza z całym duchowieństwem, nadto za nieprzyjaciół krzyża Chrystusowego i wszystkich niewiernych, aby im Pan Bóg dał łaskę nawrócenia i opamiętania.

 

HYMN

  1. Żal duszę ściska, serce boleść czuje,

Gdy słodki Jezus na śmierć się gotuje;

Klęczy w Ogrójcu, gdy krwawy pot leje,

Me serce mdleje.

  1. Pana świętości uczeń zły całuje,

Żołnierz okrutny powrozmi krępuje!

Jezus tym więzom dla nas się poddaje,

Na śmierć wydaje.

  1. Bije, popycha tłum nieposkromiony,

Nielitościwie z tej i owej strony,

Za włosy targa: znosi w cierpliwości

Król z wysokości.

  1. Zsiniałe przedtem krwią zachodzą usta,

Gdy zbrojną żołnierz rękawicą chlusta;

Wnet się zmieniło w płaczliwe wzdychanie

Serca kochanie.

  1. Oby się serce we łzy rozpływało,

Że Cię, mój Jezu, sprośnie obrażało!

Żal mi, ach, żal mi ciężkich moich złości

Dla Twej miłości!

 

LAMENT DUSZY NAD CIERPIĄCYM JEZUSEM

  1. Jezu, na zabicie okrutne,

Cichy Baranku od wrogów szukany,

Jezu mój kochany!

  1. Jezu, za trzydzieści srebrników

Od niewdzięcznego ucznia zaprzedany,

Jezu mój kochany!

  1. Jezu, w ciężkim smutku żałością,

Jakoś sam wyznał, przed śmiercią nękany,

Jezu mój kochany!

  1. Jezu, na modlitwie w Ogrójcu

Strumieniem potu krwawego zalany,

Jezu mój kochany!

  1. Jezu, całowaniem zdradliwym

Od niegodnego Judasza wydany,

Jezu mój kochany!

  1. Jezu, powrozami grubymi

Od swawolnego żołdactwa związany,

Jezu mój kochany!

  1. Jezu, od pospólstwa zelżywie

Przed Annaszowym sądem znieważany,

Jezu mój kochany!

  1. Jezu, przez ulice sromotnie

Przed sąd Kajfasza za włosy targany,

Jezu mój kochany!

  1. Jezu, od Malchusa srogiego

Ręką zbrodniczą wypoliczkowany,

Jezu mój kochany!

  1. Jezu, od fałszywych dwóch świadków

Za zwodziciela niesłusznie podany,

Jezu mój kochany!

Bądź pozdrowiony, bądź pochwalony,

Dla nas zelżony i pohańbiony.

Bądź uwielbiony! Bądź wysławiony!

Boże nieskończony!

 

ROZMOWA DUSZY Z MATKĄ BOLESNĄ

  1. Ach! Ja Matka tak żałosna!

Boleść mnie ściska nieznośna.

Miecz me serce przenika.

  1. Czemuś, Matko ukochana,

Ciężko na sercu stroskana?

Czemu wszystka truchlejesz?

  1. Co mię pytasz? Wszystkam w mdłości,

Mówić nie mogę z żałości,

Krew mi serce zalewa.

  1. Powiedz mi, o Panno moja,

Czemu blednieje twarz Twoja?

Czemu gorzkie łzy lejesz?

  1. Widzę, że Syn ukochany

W Ogrójcu cały zalany

Potu krwawym potokiem.

  1. O Matko, źródło miłości,

Niech czuję gwałt Twej żałości!

Dozwól mi z sobą płakać.

Któryś za nas cierpiał rany,

Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!     (3 razy)

Posted under Bez kategorii Tagi: , , , ,