Adoracja Najświętszego Sakramentu od godz. 8:00 do 24:00

IMG_3042Zapraszamy na adorację Najświętszego Sakramentu od 8.00 do 24.00.
Pan Jezus oczekując porannego zebrania się Sanhedrynu, przebywał w podziemnym lochu od godziny trzeciej do piątej. Był on bardzo wyczerpany i znużony z powodu wstrząsających przejść całej nocy: cierpienia w Ogrójcu, zniewagi przy uwięzieniu i przyprowadzeniu do miasta, przesłuchania u Annasza i Kajfasza. Nie dano mu spokoju i w więzieniu, gdzie był wystawiony na ustawiczne drwiny i zniewagi.

 

Przez nieskończone zasługi uwięzienia swego chciał nas Zbawiciel uchronić od okropności wiecznego więzienia piekielnego. Kara w piekle jest podwójna — utrata Boga i kara zmysłów. Kara utraty Boga stanowi istotę potępienia i nieszczęścia wiecznego; ale straszna jest i kara zmysłów, nazwana tak nie dlatego, że dotyczy zmysłów, jakich dusza nie posiada, ale że sprawia cierpienia podobne jak elementy materialne, np. jakie ogień sprawia ciału. W każdym razie, według Pisma Świętego w piekle sroży się przekleństwo, płacz i zgrzytanie zębów, straszne udręczenie i rozpacz oraz wzajemne pastwienie się i znęcanie.

Szczególnie dotkliwą była męka naigrawania się z prorockiej godności Pana Jezusa. Żołnierze nie czynili tego z własnego pomysłu, ale podjudzali ich do tego żydowscy kapłani i faryzeusze, aby Zbawiciel przez nich wyśmiany i sponiewierany stracił u ludu sławę Mistrza i Proroka. Przyjmując to naigrawanie z proroczej godności swojej, Jezus czynił pokutę za wszystkie kłamstwa, fałsze i obłudy, jakimi faryzeusze skazili czystość Zakonu – za sprośne zabobony pogan, oddających cześć szatanowi – za szatański opór i złość kacerzy, którzy się sprzeciwiają objawionej prawdzie – za faryzejską pychę filozofów bezbożnych i fałszywych proroków oraz za wszystkich, którzy kłamią i rzucają oszczerstwa na swoich bliźnich. „Biada wam, którzy nazywacie złe dobrem, a dobre złem; zamieniacie ciemność na światłość, a światłość za ciemność; zamieniacie gorzkie na słodkie, a słodkie na gorzkie” (Iz. 5, 20). To „biada” Zbawiciel przyjął na siebie.

Posted under Bez kategorii