» Obraz Jezusa Miłosiernego

Obraz Jezusa Miłosiernego

Divina_Misericordia_(Eugeniusz_Kazimirowski,_1934)mil_hyla

 

Jezu ufam Tobie, 1934                               „Jezu ufam Tobie”, 1943

Eugeniusz Kazimirowski                            Adolf Hyła

 

Malarze Miłosierdzia i trzy obrazy

Pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego powstał w Wilnie w pracowni Eugeniusza Kazimirowskiego według wskazówek s. Faustyny i dzięki staraniom ks. Michała Sopoćko (1934). Po wojnie obraz znalazł się za wschodnią granicą Polski. Na terenie kraju kult Miłosierdzia rozwijał się w Łagiewnikach, miejscu ostatnich lat życia s. Faustyny. Jej posłannictwo kontynuował o. Józef Andrasz SJ, spowiednik świętej oraz m. Irena Krzyżanowska, przełożona s. Faustyny. O niej święta pisała: Matka Irena ma dziwnie dużo światła Bożego. Najwięcej się za nią modlę, bo ona najwięcej trudów podjęła w tym dziele miłosierdzia Bożego. Do wypełnienia misji brakowało obrazu „Jezu ufam Tobie”, który sam Chrystus nazwał naczyniem ufności zapewniając, że dusza, która go czci, nie zginie. Kiedy więc w 1942 r. mieszkaniec Łagiewnik, Adolf Hyła, malarz ze szkoły Jacka Malczewskiego, wyraził chęć wykonania obrazu wotywnego do kaplicy sióstr, m. Irena za radą o. Andrasza zleciła artyście namalowanie obrazu Jezusa Miłosiernego. Obraz powstał na przełomie 1942/1943 r. w niewielkiej pracowni Hyły, mieszczącej zaledwie łóżko i sztalugę. Mając do dyspozycji odpisy „Dzienniczka” i kopię wileńskiego płótna, malarz stworzył własną wersję obrazu „Jezu ufam Tobie”. Obraz wileński przedstawia Jezusa na ciemnym tle, ze spojrzeniem skierowanym ku ziemi, jakby z krzyża. Na obrazie Hyły czarne tło zastępuje łagiewnicki pejzaż, a wzrok Pana skierowany jest na wprost, jakby ku światu. Obraz, poświęcony przez o. Andrasza 7 marca 1943 r., nie mieścił się jednak w ołtarzowej wnęce, dlatego siostry zleciły artyście namalowanie duplikatu dopasowanego do retabulum. Poświęcenie drugiego obrazu nastąpiło 16 kwietnia 1944 r., w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, dzisiaj Święto Miłosierdzia Bożego. Obraz natychmiast zasłynął łaskami. W 1954 r. na prośbę ks. Sopoćko artysta zamalował krajobraz ciemnym tłem. Oryginalna koncepcja z pejzażem zachowała się w pierwszym obrazie Hyły.

za niedziela.pl