﻿{"id":22831,"date":"2021-02-23T01:15:19","date_gmt":"2021-02-23T00:15:19","guid":{"rendered":"http:\/\/faustyna.lodz.pl\/?p=22831"},"modified":"2021-02-22T19:23:56","modified_gmt":"2021-02-22T18:23:56","slug":"gloscie-milosierdzie-boze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/?p=22831","title":{"rendered":"G\u0142o\u015bcie Mi\u0142osierdzie Bo\u017ce!"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"http:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/Jezu_Ufam_Tobbie_1934.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-22832  alignleft\" src=\"http:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/Jezu_Ufam_Tobbie_1934-168x300.jpg\" alt=\"\" width=\"110\" height=\"196\" srcset=\"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/Jezu_Ufam_Tobbie_1934-168x300.jpg 168w, https:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/Jezu_Ufam_Tobbie_1934-768x1370.jpg 768w, https:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/Jezu_Ufam_Tobbie_1934-574x1024.jpg 574w, https:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/Jezu_Ufam_Tobbie_1934-624x1113.jpg 624w, https:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/Jezu_Ufam_Tobbie_1934.jpg 800w\" sizes=\"(max-width: 110px) 100vw, 110px\" \/><\/a>Z ubogiej, ch\u0142opskiej, wielodzietnej i bardzo pobo\u017cnej rodziny Kowalskich wywodzi si\u0119 chyba najbardziej znana dzi\u015b na ca\u0142ym \u015bwiecie polska \u015awi\u0119ta. Siostra Maria Faustyna od Naj\u015bwi\u0119tszego Sakramentu, zwana aposto\u0142k\u0105, szafark\u0105, or\u0119downiczk\u0105 i sekretark\u0105 Bo\u017cego Mi\u0142osierdzia, na nowo odkry\u0142a wsp\u00f3\u0142czesnemu cz\u0142owiekowi najwa\u017cniejszy z Boskich przymiot\u00f3w. Ta jedna z najwi\u0119kszych mistyczek Ko\u015bcio\u0142a katolickiego, obdarzona darami kontemplacji, wizji, objawie\u0144, proroctwa, czytania w duszach ludzkich i rzadko spotykanym darem mistycznych za\u015blubin, dzieli si\u0119 z nami \u0142ask\u0105 g\u0142\u0119bokiego poznania tajemnicy Bo\u017cego Mi\u0142osierdzia.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Ca\u0142ym swoim \u017cyciem \u015awi\u0119ta Siostra Faustyna d\u0105\u017cy\u0142a do jak najpe\u0142niejszego zjednoczenia z Bogiem przez ofiarn\u0105 wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z Chrystusem w dziele ratowania dusz. T\u0119 niewykszta\u0142con\u0105 zakonnic\u0119 wybra\u0142 Pan Jezus, by g\u0142osi\u0142a \u015bwiatu or\u0119dzie Mi\u0142osierdzia bez granic, tego nadzwyczajnego przejawu Bo\u017cej mi\u0142o\u015bci, o kt\u00f3ry nie trzeba walczy\u0107, lecz wystarczy zawierzy\u0107 Stw\u00f3rcy, powiedzie\u0107: &#8222;Ufam Tobie&#8221; i podda\u0107 si\u0119 Jego woli.<\/p>\n<blockquote class=\"blockquote-text\"><p>Nabo\u017ce\u0144stwo do Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego w pi\u0119ciu postaciach, jakie przekaza\u0142a \u015bwiatu Siostra Faustyna, znane jest na wszystkich kontynentach. Obraz Jezusa Mi\u0142osiernego, \u015awi\u0119to i Godzina Mi\u0142osierdzia, Koronka do Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego i szerzenie jego czci sta\u0142y si\u0119 zaczynem powstania ruchu apostolskiego, kontynuuj\u0105cego dzie\u0142o najznakomitszej c\u00f3ry Zgromadzenia Si\u00f3str Matki Bo\u017cej Mi\u0142osierdzia. Tysi\u0105ce uzdrowionych, nawr\u00f3conych, pocieszonych i obdarowanych innymi \u0142askami ka\u017cdego dnia dzi\u0119kuje Bogu za Jego niesko\u0144czone mi\u0142osierdzie.<\/p><\/blockquote>\n<p>W latach 1997-1999 mia\u0142em ten zaszczyt pe\u0142ni\u0107 pos\u0142ug\u0119 kapelana w Zgromadzeniu Si\u00f3str Matki Bo\u017cej Mi\u0142osierdzia w Warszawie przy ul. Hetma\u0144skiej 44. Tutaj w\u0142a\u015bnie mia\u0142em okazj\u0119 zg\u0142\u0119bi\u0107 dok\u0142adnie tre\u015b\u0107 Dzienniczka Siostry Faustyny oraz pozna\u0107 do\u015b\u0107 dok\u0142adnie \u017cyciorys tej \u015awi\u0119tej. Nie ogranicza\u0142o si\u0119 to tylko do studiowania literatury na ten temat. Spotka\u0142em tam siostr\u0119 Eufemi\u0119 Traczy\u0144sk\u0105, kt\u00f3ra podczas naszych rozm\u00f3w w czasie spacer\u00f3w po klasztornym ogrodzie w ramach rekreacji wiele opowiada\u0142a mi o Siostrze Faustynie na podstawie opowiada\u0144 innych si\u00f3str, jak te\u017c i osobistych kontakt\u00f3w z ni\u0105.<\/p>\n<p>Siostra Eufemia by\u0142a w\u00f3wczas m\u0142od\u0105 profesk\u0105. Wspomina\u0142a, jak &#8222;siostra Kajetana nie mog\u0142a sobie poradzi\u0107 z ci\u0119\u017ckimi obowi\u0105zkami zakonnymi i nawet nosi\u0142a si\u0119 z zamiarem wyst\u0105pienia ze Zgromadzenia. Wtedy Siostra Faustyna podnosi\u0142a j\u0105 na duchu i zach\u0119ca\u0142a do wytrwania. Bardzo jej pomog\u0142a, a najdziwniejszy jednak w tej sprawie by\u0142 fakt, \u017ce o swoich trudno\u015bciach ani Siostrze Faustynie, ani nikomu innemu siostra Kajetana nie m\u00f3wi\u0142a&#8221;. Wspomina\u0142a siostra tak\u017ce o tym, &#8222;\u017ce Siostra Faustyna obejmowa\u0142a swoj\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 wszystkich bli\u017anich, z kt\u00f3rymi si\u0119 styka\u0142a.<\/p>\n<p>Gdy czasem w jej obecno\u015bci kto\u015b wyrazi\u0142 si\u0119 krytycznie o drugich, pokrywa\u0142a to milczeniem i odchodzi\u0142a. Gdy dozna\u0142a jakiego\u015b drobnego dobrodziejstwa czy przys\u0142ugi, zawsze dzi\u0119kowa\u0142a z rado\u015bci\u0105&#8221;. Mia\u0142em tak\u017ce mo\u017cliwo\u015b\u0107 us\u0142yszenia od siostry Eufemii o ostatnich chwilach \u017cycia Siostry Faustyny.<\/p>\n<p>Siostra by\u0142a obecna przy jej \u015bmierci. M\u00f3wi\u0142a tak: &#8222;Kiedy\u015b siostra Amelia powiedzia\u0142a do mnie: ja nie do\u017cyj\u0119, ale siostra doczeka czas\u00f3w, kiedy Faustyna zostanie og\u0142oszona \u015bwi\u0119t\u0105. Uwierzy\u0142am w to i dlatego bardzo chcia\u0142am by\u0107 przy jej \u015bmierci. 5 pa\u017adziernika 1938 r. podczas kolacji posz\u0142y\u015bmy do infirmerii, gdzie le\u017ca\u0142a Siostra Faustyna.<\/p>\n<p>By\u0142 ju\u017c tam kapelan i kilka si\u00f3str. Wsp\u00f3lnie modlili\u015bmy si\u0119 bardzo d\u0142ugo. Kiedy wraca\u0142am do celi, wst\u0105pi\u0142am do kaplicy i pomodli\u0142am si\u0119 do dusz czy\u015b\u0107cowych, \u017ceby mnie obudzi\u0142y, jak b\u0119dzie umiera\u0107 Siostra Faustyna. Spa\u0107 posz\u0142am o zwyk\u0142ej porze. Naraz kto\u015b mnie budzi: jak siostra chce by\u0107 przy \u015bmierci Siostry Faustyny, to niech szybko wstaje. Ubra\u0142am cha\u0142at, czepek i szybko pobieg\u0142am do infirmerii. By\u0142o ok. 11.00 w nocy. Siostra Faustyna jakby lekko otworzy\u0142a oczy i troch\u0119 si\u0119 u\u015bmiechn\u0119\u0142a, a potem sk\u0142oni\u0142a g\u0142ow\u0119 i ju\u017c&#8230;&#8221;.<\/p>\n<p>Ta dwuletnia pos\u0142uga w Zgromadzeniu Si\u00f3str Matki Bo\u017cej Mi\u0142osierdzia bardzo wiele odmieni\u0142a w moim \u017cyciu i pos\u0142udze kap\u0142a\u0144skiej. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce dotkn\u0119\u0142o mnie Bo\u017ce Mi\u0142osierdzie i pos\u0142annictwo \u015bw. Siostry Faustyny.<br \/>\nSiostry ze Zgromadzenia Matki Bo\u017cej Mi\u0142osierdzia czuj\u0105 si\u0119 spadkobierczyniami misji \u015bw. Siostry Faustyny.<\/p>\n<blockquote class=\"blockquote-text\"><p>Przypomnia\u0142 im o tym Ojciec \u015awi\u0119ty podczas pobytu w Krakowie w 1997 r. &#8222;Spoczywa na Was niezwyk\u0142e powo\u0142anie. Wybieraj\u0105c spo\u015br\u00f3d was b\u0142ogos\u0142awion\u0105 Faustyn\u0119, Chrystus uczyni\u0142 Wasze Zgromadzenie str\u00f3\u017cem tego miejsca, a r\u00f3wnocze\u015bnie wezwa\u0142 do szczeg\u00f3lnego apostolstwa Jego Mi\u0142osierdzia.<\/p><\/blockquote>\n<p>Niekt\u00f3re polecenia Pana Jezusa, m.in. dotycz\u0105ce os\u00f3b, kt\u00f3re maj\u0105 w\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 w wypraszanie &#8222;mi\u0142osierdzia dla siebie i \u015bwiata&#8221;, nie od razu by\u0142y dla Siostry Faustyny zrozumia\u0142e. &#8222;Widz\u0119 jasno &#8211; pisa\u0142a w kwietniu 1936 r. do swego wile\u0144skiego spowiednika &#8211; \u017ce nie tylko b\u0119dzie zgromadzenie \u017ce\u0144skie i m\u0119skie, ale widz\u0119, \u017ce b\u0119dzie wielkie stowarzyszenie os\u00f3b \u015bwieckich, do kt\u00f3rego mog\u0105 wszyscy nale\u017ce\u0107 i czynem przypomina\u0107 mi\u0142osierdzie Bo\u017ce, czyni\u0105c mi\u0142osierdzie jedni drugim&#8221;.<br \/>\nStowarzyszenie takie pod nazw\u0105 Stowarzyszenie Aposto\u0142\u00f3w Bo\u017cego Mi\u0142osierdzia &#8222;Faustinum&#8221; erygowa\u0142 Metropolita Krakowski w 1996 r. Jego zadaniem jest udzia\u0142 w realizacji pos\u0142annictwa \u015bw. Siostry Faustyny, pod kierunkiem Zgromadzenia Si\u00f3str Matki Bo\u017cej Mi\u0142osierdzia.<\/p>\n<p>Aposto\u0142em Bo\u017cego Mi\u0142osierdzia nale\u017cy by\u0107 najpierw przez osobist\u0105, chrze\u015bcija\u0144sk\u0105 postaw\u0119, kt\u00f3ra wyra\u017ca si\u0119 w ufno\u015bci wobec Boga i mi\u0142o\u015bci wobec bli\u017anich. Mo\u017cna szerzy\u0107 kult Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego bez s\u0142\u00f3w, przez \u015bwiadectwo \u017cycia, przez cierpienie, modlitw\u0119, prac\u0119, trudy ka\u017cdego dnia ofiarowane w tej intencji. Taki wz\u00f3r pozostawi\u0142a Siostra Faustyna, kt\u00f3ra za ziemskiego \u017cycia nie g\u0142osi\u0142a kaza\u0144, prelekcji, odczyt\u00f3w, nie pisa\u0142a artyku\u0142\u00f3w, a jednak wsp\u00f3\u0142siostrom, wychowankom, ludziom, kt\u00f3rzy mieli z ni\u0105 kontakt, przez przyk\u0142ad \u017cycia m\u00f3wi\u0142a o dobroci i mi\u0142osierdziu Boga. Dzisiaj s\u0142owem g\u0142osi or\u0119dzie Mi\u0142osierdzia przez sw\u00f3j Dzienniczek, kt\u00f3ry t\u0142umaczony jest na wiele j\u0119zyk\u00f3w i rozchodzi si\u0119 w du\u017cych nak\u0142adach.<\/p>\n<p>Opr\u00f3cz g\u0142oszenia Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego przez \u015bwiadectwo \u017cycia, potrzebne jest tak\u017ce g\u0142oszenie tej tajemnicy naszej wiary przez s\u0142owo. Pan Jezus nie okre\u015bla &#8211; poza kazaniem &#8211; sposob\u00f3w szerzenia czci Mi\u0142osierdzia, wi\u0119c mo\u017cna zrozumie\u0107 je szeroko. S\u0105 tacy, kt\u00f3rzy w codziennych okoliczno\u015bciach \u017cycia m\u00f3wi\u0105 o Mi\u0142osierdziu Bo\u017cym innym, podtrzymuj\u0105 na duchu i zach\u0119caj\u0105 do ufno\u015bci zdesperowanych, wykorzystuj\u0105 \u015brodki audiowizualne, uk\u0142adaj\u0105 pie\u015bni, organizuj\u0105 pielgrzymki do sanktuarium w \u0141agiewnikach. S\u0105 te\u017c tacy, kt\u00f3rzy rozdaj\u0105 obrazki z koronk\u0105, zajmuj\u0105 si\u0119 kolporta\u017cem ksi\u0105\u017cek o Mi\u0142osierdziu Bo\u017cym.<br \/>\nB\u00f3g dla udzielenia swych \u0142ask mo\u017ce wykorzysta\u0107 z pozoru banalny fakt, jak np. podarowanie komu\u015b ma\u0142ego obrazka z wizerunkiem Jezusa Mi\u0142osiernego. Do\u015bwiadczy\u0142a tego pewna pani z Warszawy, kt\u00f3ra mieszka\u0142a obok rodziny prowadz\u0105cej nie tylko niereligijny, ale niemoralny tryb \u017cycia. Pewnego dnia przyszed\u0142 do niej s\u0105siad wielce zaniepokojony o sw\u0105 \u017con\u0119, kt\u00f3ra &#8211; jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o &#8211; zmar\u0142a na skutek upojenia alkoholowego. Owa pani wr\u0119czy\u0142a mu obrazek z wizerunkiem Jezusa Mi\u0142osiernego. Gdy po kilku dniach wesz\u0142a do jego mieszkania, ujrza\u0142a, jak zamy\u015blony siedzia\u0142 przy stole, na kt\u00f3rym sta\u0142a butelka alkoholu, a obok podarowany mu obrazek Jezusa Mi\u0142osiernego. To by\u0142a chwila jego wyboru: alkohol albo Jezus. Decyzja by\u0142a mocna i nieodwo\u0142alna &#8211; koniec z dotychczasowym \u017cyciem. Za kilka dni s\u0105siad poszed\u0142 do spowiedzi. Nie wiedzia\u0142, \u017ce b\u0119dzie to ostatnia spowied\u017a w jego \u017cyciu, kt\u00f3re zako\u0144czy\u0142 w kilka dni p\u00f3\u017aniej. B\u00f3g, by uratowa\u0107 jego dusz\u0119, pos\u0142u\u017cy\u0142 si\u0119 tak drobn\u0105 czynno\u015bci\u0105, jak podarowanie obrazka Jezusa Mi\u0142osiernego, kt\u00f3re z pewno\u015bci\u0105 poparte by\u0142o modlitw\u0105 w jego intencji.<\/p>\n<p>Szerzenie kultu Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego musi wyp\u0142ywa\u0107 z g\u0142\u0119bokiego poznawania tajemnicy Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego. Zachwyt, fascynacja t\u0105 tajemnic\u0105 stanowi jak\u0105\u015b od\u015brodkow\u0105, wewn\u0119trzn\u0105 si\u0142\u0119, kt\u00f3ra nie pozwala nie m\u00f3wi\u0107 i nie dzieli\u0107 si\u0119 tym, co odkrywa si\u0119 jako nieoceniony skarb, drogocenn\u0105 per\u0142\u0119, dla kt\u00f3rej warto porzuci\u0107 wszystko. Duch \u015awi\u0119ty, kt\u00f3ry wprowadza w tajniki poznania Mi\u0142osierdzia Boga, pobudza tak\u017ce do dzielenia si\u0119 t\u0105 prawd\u0105 z ca\u0142ym \u015bwiatem. Czyni to dzi\u015b w wielu duszach, jak niegdy\u015b uczyni\u0142 to w duszy Siostry Faustyny.<\/p>\n<p>Mi\u0142osierny Panie, Ty szed\u0142e\u015b do ludzi g\u0142odnych prawdy o Bogu, bo byli jak owce bez pasterza. Spieszy\u0142e\u015b do ludzi n\u0119kanych cierpieniem i wo\u0142aj\u0105cych o pomoc. Nie stroni\u0142e\u015b od celnik\u00f3w i grzesznik\u00f3w, a wsz\u0119dzie Twoje stopy znaczy\u0142y \u015blady mi\u0142osierdzia. Teraz, przybite do krzy\u017ca, krwi\u0105 znacz\u0105 ostatnie \u015blady dobroci \u015bwiadczonej cz\u0142owiekowi.<br \/>\nDopom\u00f3\u017c nam, Panie, aby i nasze nogi by\u0142y mi\u0142osierne, zawsze spiesz\u0105ce z pomoc\u0105 bli\u017anim, opanowuj\u0105ce swoje w\u0142asne znu\u017cenie i zm\u0119czenie. Niech nasz\u0105 rado\u015bci\u0105 i odpocznieniem b\u0119dzie \u015bwiadczenie dobra tym, kt\u00f3rzy nas potrzebuj\u0105.<\/p>\n<p>za Ks. Andrzej Walerowski\/niedziela legnicka<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Z ubogiej, ch\u0142opskiej, wielodzietnej i bardzo pobo\u017cnej rodziny Kowalskich wywodzi si\u0119 chyba najbardziej znana dzi\u015b na ca\u0142ym \u015bwiecie polska \u015awi\u0119ta. Siostra Maria Faustyna od Naj\u015bwi\u0119tszego Sakramentu, zwana aposto\u0142k\u0105, szafark\u0105, or\u0119downiczk\u0105 i sekretark\u0105 Bo\u017cego Mi\u0142osierdzia, na nowo odkry\u0142a wsp\u00f3\u0142czesnemu cz\u0142owiekowi najwa\u017cniejszy z Boskich przymiot\u00f3w. Ta jedna z najwi\u0119kszych mistyczek Ko\u015bcio\u0142a katolickiego, obdarzona darami kontemplacji, wizji, objawie\u0144, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/22831"}],"collection":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=22831"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/22831\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":22833,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/22831\/revisions\/22833"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=22831"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=22831"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=22831"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}