﻿{"id":24784,"date":"2026-01-11T00:17:00","date_gmt":"2026-01-10T23:17:00","guid":{"rendered":"http:\/\/faustyna.lodz.pl\/?p=24784"},"modified":"2025-12-05T10:27:17","modified_gmt":"2025-12-05T09:27:17","slug":"kapucyn-o-imieniu-pio","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/?p=24784","title":{"rendered":"Kapucyn o imieniu Pio"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"http:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/01\/PIO.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-24785  alignleft\" src=\"http:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/01\/PIO-300x192.jpg\" alt=\"\" width=\"128\" height=\"82\" srcset=\"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/01\/PIO-300x192.jpg 300w, https:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/01\/PIO.jpg 624w\" sizes=\"(max-width: 128px) 100vw, 128px\" \/><\/a>Stygmatyk z Pietrelciny znany jest powszechnie jako charyzmatyczny spowiednik i wybitny kierownik duchowy. Na sprawowane przez niego Msze \u015bwi\u0119te przybywa\u0142y t\u0142umy. By\u0142 tak\u017ce zakonnikiem, bratem mniejszym kapucynem. Czym charakteryzowa\u0142o si\u0119 jego podej\u015bcie do zakonu, w kt\u00f3rym wzrasta\u0142 duchowo, cierpia\u0142 i umar\u0142 szcz\u0119\u015bliwy? Francesco (Franciszek) Forgione \u2013 przysz\u0142y Ojciec Pio \u2013 dzi\u0119ki danym mu od Boga duchowym wizjom, jeszcze przed wst\u0105pieniem do zakonu zrozumia\u0142, \u017ce jego \u017cycie b\u0119dzie walk\u0105, duchow\u0105 walk\u0105 z wrogiem zbawienia i nieprzyjacielem cz\u0142owieka \u2013 diab\u0142em. Jednak\u017ce w kampanii tej zaj\u0105\u0142 miejsce po stronie Zwyci\u0119zcy, a poprzez mistyczne widzenia pozna\u0142 tak\u017ce, \u017ce zawsze mo\u017ce liczy\u0107 na Bo\u017ce wsparcie, kt\u00f3re wyprowadzi go z ka\u017cdej trudno\u015bci.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p class=\"styt\"><b>Pragnienia<\/b><\/p>\n<p>Ojciec Pio, jak wspomina\u0142, od najm\u0142odszych lat czu\u0142 wyra\u017ane powo\u0142anie do \u017cycia zakonnego, a doznawane wizje okre\u015bla\u0142y tylko t\u0119 specyficzn\u0105 drog\u0119, na kt\u00f3rej nigdy nie b\u0119dzie sam.<\/p>\n<p>Jednym z najwa\u017cniejszych \u017ar\u00f3de\u0142 poznania pocz\u0105tk\u00f3w \u017cycia zakonnego zaledwie pi\u0119tnastoletniego Francesco by\u0142 jego autobiograficzny list z 1922 roku \u2013 a wi\u0119c napisany niespe\u0142na dwadzie\u015bcia lat po rozpocz\u0119ciu drogi zakonnej. W tym niezwykle cennym pi\u015bmie zanotowa\u0142 pe\u0142ne przej\u0119cia s\u0142owa, kt\u00f3re niczym w soczewce skupiaj\u0105 jego do\u015bwiadczenie sprzed wst\u0105pienia do zakonu kapucy\u0144skiego: \u201eGdzie m\u00f3g\u0142bym lepiej s\u0142u\u017cy\u0107 Ci, o Panie, je\u015bli nie w klasztorze, pod sztandarami Biedaczyny z Asy\u017cu? A On, widz\u0105c moje zak\u0142opotanie, u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119, a u\u015bmiech ten pozostawi\u0142 w moim sercu niewypowiedzian\u0105 rozkosz. Wtedy poczu\u0142em, \u017ce jestem naprawd\u0119 blisko; wyda\u0142o mi si\u0119, \u017ce dostrzegam cie\u0144, a moje cia\u0142o i ca\u0142e moje jestestwo rozradowa\u0142o si\u0119 w swoim Zbawicielu, w swoim Bogu. I poczu\u0142em w\u00f3wczas dwie si\u0142y w swoim wn\u0119trzu, \u015bcieraj\u0105ce si\u0119 gwa\u0142townie ze sob\u0105 i rozrywaj\u0105ce mi serce: jedn\u0105 by\u0142 \u015bwiat, kt\u00f3ry chcia\u0142 mnie zagarn\u0105\u0107 dla siebie, a drug\u0105 B\u00f3g, kt\u00f3ry wzywa\u0142 mnie do nowego \u017cycia\u201d.<\/p>\n<p>Szczera ch\u0119\u0107 podj\u0119cia \u017cyciowego zadania, jakim niew\u0105tpliwie jest powo\u0142anie zakonne, wyra\u017ca\u0142a si\u0119 u m\u0142odego Pio widocznym zaanga\u017cowaniem i gorliwo\u015bci\u0105, w kt\u00f3rej trudno by\u0142o komukolwiek mu dor\u00f3wna\u0107. Cho\u0107 nowicjacki rygor nie nale\u017ca\u0142 do \u0142atwych (m.in. z uwagi na surowe zasady wprowadzone przez jego mistrza nowicjatu \u2013 o. Tommaso z Monte Sant\u2019 Angelo), m\u0142ody nowicjusz z Pietrelciny po\u015bci\u0142 wi\u0119cej, ni\u017c by\u0142o to wymagane, oraz praktykowa\u0142 nocne czuwania i biczowania. Wszystko to by\u0142o ewidentnym przejawem jego sk\u0142onno\u015bci do umartwienia \u2013 niezwykle wa\u017cnej broni w walce duchowej.<\/p>\n<p>Cytowany powy\u017cej autobiograficzny list ko\u0144cz\u0105 zdania ukazuj\u0105ce gorliwo\u015b\u0107, jakiej nie spos\u00f3b zbagatelizowa\u0107. Pio pisze do adresata listu (dzi\u015b nie ma pewno\u015bci, kto nim by\u0142) nast\u0119puj\u0105ce s\u0142owa: \u201ePom\u00f3dl si\u0119 wi\u0119c za mnie do Niego, aby wy\u015bwiadczy\u0142 mi \u0142ask\u0119, \u017cebym sta\u0142 si\u0119 synem nie mniej godnym ni\u017c \u015bw. Franciszek; abym sta\u0142 si\u0119 przyk\u0142adem dla moich wsp\u00f3\u0142braci, aby zapa\u0142 trwa\u0142 ci\u0105gle i wzrasta\u0142 we mnie zawsze, tak bym sta\u0142 si\u0119 doskona\u0142ym kapucynem. Polecam Ci\u0119 Naj\u015bwi\u0119tszemu Sercu Jezusa i b\u0142ogos\u0142awi\u0119 z wielk\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105\u201d.<\/p>\n<blockquote class=\"blockquote-text\"><p>Upragniony dzie\u0144 pierwszych \u015blub\u00f3w zakonnych nadszed\u0142 22 stycznia 1904 roku. Wtedy to m\u0142ody Pio sta\u0142 si\u0119 zakonnikiem \u2013 spe\u0142ni\u0142o si\u0119 jego wielkie marzenie. Do klasztoru nowicjackiego w Morcone przyby\u0142a jego mama i inni krewni. Po z\u0142o\u017ceniu profesji zakonnej na r\u0119ce ministra prowincjalnego \u2013 o. Pio z Benewentu \u2013 m\u0142ody neoprofes zachowywa\u0142 milczenie i pow\u015bci\u0105gliwo\u015b\u0107, co wprawi\u0142o jego rodzin\u0119 w niema\u0142e zak\u0142opotanie. Gdy jego matka zrozumia\u0142a, \u017ce w tym momencie skierowa\u0142 on swoj\u0105 dusz\u0119 w stron\u0119 Boga i odt\u0105d rzeczy \u015bwiatowe b\u0119dzie zostawia\u0142 raczej za sob\u0105, powiedzia\u0142a do niego: \u201eTeraz jeste\u015b ju\u017c prawdziwym synem \u015bw. Franciszka!\u201d.<\/p>\n<div class=\"blockquote-share text-uppercase text-center mt-half\"><i class=\"mdi mdi-facebook\"><\/i><i class=\"mdi mdi-twitter\"><\/i><br \/>\nPodziel si\u0119 cytatem<\/div>\n<\/blockquote>\n<p class=\"styt\"><b>Realizacja<\/b><\/p>\n<p>Gorliwo\u015b\u0107 w podej\u015bciu do \u017cycia duchowego sz\u0142a u brata Pio w parze z oddaniem w wype\u0142nianiu zwyczajnych obowi\u0105zk\u00f3w. Podczas studi\u00f3w, gdy nie brakowa\u0142o pracy intelektualnej i fizycznej (m\u0142odzi bracia byli cz\u0119sto proszeni do pomocy w kuchni, ogrodzie i w innych prostych pos\u0142ugach klasztornych), m\u0142ody zakonnik cz\u0119sto dawa\u0142 z siebie wi\u0119cej, ni\u017c m\u00f3g\u0142. Pewnego razu, gdy przy jakiej\u015b budowie trzeba by\u0142o przenosi\u0107 kamienie z jednego miejsca w inne, im bardziej by\u0142 zm\u0119czony, tym wi\u0119ksze kamienie bra\u0142 na siebie. Ta jego swoista \u201etaktyka\u201d wprawia\u0142a w zdziwienie wsp\u00f3\u0142braci, kt\u00f3rzy raczej ch\u0119tnie si\u0119gali po najl\u017cejsze egzemplarze.<\/p>\n<p>Powy\u017csza cecha ujawnia\u0142a si\u0119 tak\u017ce w \u017cyciu duchowym brata Pio. Podczas studi\u00f3w m\u0119czy\u0142y go znaczne w\u0105tpliwo\u015bci. Jednak nie wynika\u0142y one ze skrupu\u0142\u00f3w zwi\u0105zanych z niepewno\u015bci\u0105 co do s\u0142uszno\u015bci w\u0142asnego post\u0119powania. Nie by\u0142y podyktowane tak\u017ce strachem przed Bogiem, parali\u017cuj\u0105cym tych, kt\u00f3rzy nosz\u0105 w sobie Jego nieprawdziwy obraz, uwa\u017caj\u0105c Go za bezlitosnego s\u0119dziego. W\u0105tpliwo\u015bci, kt\u00f3re prze\u017cywa\u0142, spowodowane by\u0142y tylko obaw\u0105, aby nie rozczarowa\u0107 Boga swoj\u0105 osob\u0105. Pragn\u0105\u0142 on bowiem zrobi\u0107 wi\u0119cej i lepiej, ni\u017c jest to mo\u017cliwe.<\/p>\n<p>Pio nie chcia\u0142 by\u0107 po prostu kapucynem, ale doskona\u0142ym kapucynem i wzorem dla wsp\u00f3\u0142braci. Nie realizowa\u0142 jednak tego programu, by zdoby\u0107 pozycj\u0119, pos\u0142uch i podziw w \u015brodowisku. By\u0142 g\u0142\u0119boko przekonany, \u017ce szczere \u017cycie Regu\u0142\u0105 \u015bw. Franciszka z Asy\u017cu, przestrzeganie zakonnych Konstytucji i tradycji to jego droga do \u015bwi\u0119to\u015bci. Zawsze przed czasem przychodzi\u0142 na modlitwy, po nich cz\u0119sto ostatni wychodzi\u0142 z zakonnego ch\u00f3ru, ch\u0119tnie rozmawia\u0142 z bra\u0107mi podczas rekreacji i anga\u017cowa\u0142 si\u0119 w \u017cycie wsp\u00f3lnoty braterskiej. Na szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119 zas\u0142uguje tak\u017ce g\u0142\u0119boka wi\u0119\u017a \u0142\u0105cz\u0105ca go z kierownikiem duchowym i spowiednikiem, dzi\u0119ki kt\u00f3rej m\u00f3g\u0142 wzrasta\u0107 duchowo, korzystaj\u0105c z do\u015bwiadczenia braci, kt\u00f3rzy mu towarzyszyli.<\/p>\n<p>Czytaj\u0105c listy Ojca Pio, nie spos\u00f3b nie ulec przekonaniu, \u017ce przynale\u017cno\u015b\u0107 do zakonu kapucy\u0144skiego by\u0142a dla niego realizacj\u0105 pi\u0119knego marzenia. Szczeg\u00f3lnie wyra\u017anie, a jednocze\u015bnie dramatycznie ukazuje to sytuacja, kt\u00f3ra zdarzy\u0142a si\u0119 7 grudnia 1911 roku. Wtedy z powodu pogarszaj\u0105cego si\u0119 stanu zdrowia Pio zmuszony zosta\u0142 do opuszczenia klasztoru, w kt\u00f3rym mieszka\u0142, i udania si\u0119 na tymczasowy odpoczynek do Pietrelciny. Zapowied\u017a tego zdarzenia otrzyma\u0142 podczas duchowej wizji od samego \u015bw. Franciszka, kt\u00f3remu si\u0119 \u017cali\u0142: \u201eO seraficki m\u00f3j Ojcze, wyrzucasz mnie z Twojego zakonu? Nie jestem ju\u017c Twoim synem? Pierwszy raz, kiedy mi si\u0119 objawiasz, \u015bwi\u0119ty ojcze Franciszku, m\u00f3wisz mi, abym poszed\u0142 do tej ziemi wygnania? Ale, Jezu m\u00f3j, pom\u00f3\u017c mi&#8230; A jaki uka\u017cesz mi znak, \u017ce mnie tam chcesz? Odprawi\u0119 msz\u0119&#8230; Dobrze, m\u00f3j Jezu, niech Tobie b\u0119d\u0105 dzi\u0119ki\u201d.<\/p>\n<p>Sytuacji, w kt\u00f3rych Ojciec Pio musia\u0142 opuszcza\u0107 klasztor, by\u0142o niestety wiele, a jego reakcje na nie ujawniaj\u0105 jego wewn\u0119trzne nastawienie do \u017cycia zakonnego i s\u0105 niezwykle cennymi \u015bwiadectwami. W li\u015bcie do Raffaeliny Cerase z 15 czerwca 1914 napisa\u0142: \u201eJak s\u0142odko jest \u017cy\u0107 w cieniu Pana \u2013 tam, w \u015bwi\u0119tym konwencie! By\u0107 mo\u017ce sta\u0142em si\u0119 niegodny, aby odpoczywa\u0107 w tym \u015bwi\u0119tym miejscu, do kt\u00f3rego z tak\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 mnie powo\u0142a\u0142. Dlatego z powodu mojej niewdzi\u0119czno\u015bci Pan jakby na si\u0142\u0119 chcia\u0142 mnie stamt\u0105d oddali\u0107. Niech si\u0119 stanie Jego wola, bo wszystko, co rozkazuje, jest s\u0142uszne!\u201d.<\/p>\n<p>Miesi\u0105c p\u00f3\u017aniej relacjonowa\u0142 bole\u015bnie: \u201eNie potrafi\u0119 powstrzyma\u0107 \u0142ez, czuj\u0105c si\u0119 niemal si\u0142\u0105 wyrzuconym z klasztoru, do kt\u00f3rego Pan mi\u0142osierny z ogromn\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 mnie powo\u0142a\u0142. To wspomnienie jest dla mnie jak miecz, kt\u00f3ry przebija moje serce, powoduj\u0105c nieustann\u0105 agoni\u0119\u201d.<\/p>\n<p>W kontek\u015bcie licznych wyraz\u00f3w nieufno\u015bci co do chor\u00f3b Ojca Pio wyg\u0142aszanych przez sceptycznie nastawionych do niego ludzi, trudno wyobrazi\u0107 sobie bardziej szczere wyznania tego zakonnika, kt\u00f3ry nie tylko pragn\u0105\u0142 autentycznego \u017cycia franciszka\u0144skiego, ale chcia\u0142 by\u0107 nade wszystko doskona\u0142ym kapucynem.<\/p>\n<p class=\"styt\"><b>Aktualizacja<\/b><\/p>\n<p>Jedn\u0105 z najwi\u0119kszych tajemnic \u017cycia Ojca Pio by\u0142o niew\u0105tpliwie jego do\u015bwiadczenie cierpienia. To ono w spos\u00f3b zupe\u0142nie szczeg\u00f3lny sta\u0142o si\u0119 narz\u0119dziem jego duchowej walki, ale tak\u017ce, co znamienne, troski o wsp\u00f3\u0142braci! Przyjmowa\u0142 je jako wynagrodzenie za innych. Pewnego razu w li\u015bcie do Raffaeliny Cerase zapisa\u0142: \u201eTak, oby nasz najs\u0142odszy Jezus zechcia\u0142 ekskomunikowa\u0107 mnie, od\u0142\u0105czy\u0107 od Niego. Niech mnie opu\u015bci i pozostawi w ramionach obelg i cierpie\u0144 przeznaczonych dla moich braci. Niech wyma\u017ce mnie nawet z ksi\u0119gi \u017cycia, byleby tylko zbawi\u0142 moich braci, mych towarzyszy wygnania, i byle mi nie odm\u00f3wi\u0142 swej mi\u0142o\u015bci i \u0142aski, od kt\u00f3rej nic nigdy nie b\u0119dzie w stanie mnie oddzieli\u0107\u201d.<\/p>\n<p>To bardzo mocne wyznanie nie by\u0142o jedynie pobo\u017cn\u0105 deklaracj\u0105. Liczne przyk\u0142ady oddania braterskiej wsp\u00f3lnocie dowodzi\u0142y autentyczno\u015bci postawy tego wyj\u0105tkowego zakonnika.<\/p>\n<p>Podczas poszukiwania w pozostawionej przez niego korespondencji aktualnych podpowiedzi od starszego wsp\u00f3\u0142brata, jak dzi\u015b prowadzi\u0107 \u017cycie zakonne, nie spos\u00f3b nie zwr\u00f3ci\u0107 uwagi na list skierowany 12 wrze\u015bnia 1968 roku do papie\u017ca Paw\u0142a VI. Zamieszczone w nim s\u0142owa o umi\u0142owanym zakonie pos\u0142u\u017cy\u0107 mog\u0105 niew\u0105tpliwie za cenn\u0105 wskaz\u00f3wk\u0119 dla kapucyn\u00f3w XXI wieku: \u201eZakon kapucyn\u00f3w zawsze sta\u0142 w pierwszym szeregu w okazywaniu mi\u0142o\u015bci, wierno\u015bci, pos\u0142usze\u0144stwa i oddania Stolicy Apostolskiej. Prosz\u0119 Pana, by takim pozosta\u0142 i trwa\u0142 w tradycji religijnej prostoty i powagi, ub\u00f3stwa ewangelicznego, wiernego przestrzegania regu\u0142y i konstytucji, odnawiaj\u0105c si\u0119 zarazem duchowo dzi\u0119ki swej witalno\u015bci zgodnie ze wskazaniami Soboru Watyka\u0144skiego II, by by\u0142 coraz lepiej przygotowany do zaradzania potrzebom matki Ko\u015bcio\u0142a na ka\u017cdy znak Waszej \u015awi\u0105tobliwo\u015bci\u201d. Te szczere i jak\u017ce mocne w wyrazie s\u0142owa z pewno\u015bci\u0105 rzucaj\u0105 bezcenne \u015bwiat\u0142o tak\u017ce na dzisiejsz\u0105 potrzeb\u0119 odnowy w charyzmacie franciszka\u0144sko-kapucy\u0144skim.<\/p>\n<p>Noc, podczas kt\u00f3rej Ojciec Pio zmar\u0142, by\u0142a \u015bwiadkiem dw\u00f3ch znacz\u0105cych wydarze\u0144 dope\u0142niaj\u0105cych obrazu zakonnika. Mia\u0142 on \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce jego osoba i \u017cycie, a nade wszystko licznie gromadz\u0105ce si\u0119 t\u0142umy wiernych by\u0142y niema\u0142ym wyzwaniem dla wsp\u00f3lnoty braterskiej, w kt\u00f3rej \u017cy\u0142. Oko\u0142o wp\u00f3\u0142 do pierwszej w nocy, po przyst\u0105pieniu do spowiedzi, do spowiadaj\u0105cego go i towarzysz\u0105cego mu tej nocy o. Pellegrino z Sant\u2019 Elia a Pianisi powiedzia\u0142: \u201eJe\u015bli Pan powo\u0142a mnie dzisiaj, popro\u015b wsp\u00f3\u0142braci o przebaczenie za wszystkie przykro\u015bci, jakich im przysporzy\u0142em. Popro\u015b te\u017c wsp\u00f3\u0142braci i dzieci duchowe, aby odm\u00f3wili modlitw\u0119 za moj\u0105 dusz\u0119\u201d. Ta pe\u0142na pokory, szczera postawa musia\u0142a w takim momencie przemawia\u0107 z wielk\u0105 si\u0142\u0105. Ojciec Pio cz\u0119sto wspomina\u0142, \u017ce ma si\u0119 za najwi\u0119kszego grzesznika. Cho\u0107 przeczy\u0142y temu t\u0142umy, on wola\u0142 przeprasza\u0107 i raz jeszcze prosi\u0107 o modlitw\u0119 za siebie.<\/p>\n<p>Po tym akcie wyzna\u0142, \u017ce chce jeszcze odnowi\u0107 \u015bluby zakonne. By\u0142a to jedna z ostatnich czynno\u015bci w jego \u017cyciu. Jednak i tu wykaza\u0142 si\u0119 pragnieniem bycia doskona\u0142ym kapucynem, gdy poprosi\u0142 o. Pellegrino: \u201eNajpierw m\u00f3w ty&#8230; b\u0119d\u0119 powtarza\u0142 za tob\u0105&#8230;\u201d. Spowiednik skomentowa\u0142 to p\u00f3\u017aniej w nast\u0119puj\u0105cy spos\u00f3b: \u201eTak, jakby chcia\u0142 by\u0107 dok\u0142adniejszy, albo nie ufaj\u0105c ju\u017c w\u0142asnej pami\u0119ci, chcia\u0142 oprze\u0107 si\u0119 na mojej\u201d.<\/p>\n<p class=\"styt\"><b>Teraz my<\/b><\/p>\n<blockquote class=\"blockquote-text\"><p>\u015awi\u0119ty Ojciec Pio inspiruje od ponad stu lat! Inspirowa\u0142 jako m\u0142odzieniec, jeszcze przed wst\u0105pieniem do zakonu, inspirowa\u0142 jako charyzmatyczny spowiednik i kierownik duchowy. Prowadzi\u0142 do Boga istne rzesze \u2013 po\u015br\u00f3d nich tak\u017ce swoich wsp\u00f3\u0142braci. \u017bycie zakonne w ka\u017cdej epoce potrzebuje odnowy. Na przestrzeni setek lat r\u00f3\u017cnie ona wygl\u0105da\u0142a. Nawet z\u0142ote wieki zakonu franciszka\u0144skiego potrzebowa\u0142y prawdziwych \u015bwiadk\u00f3w! Ojciec Pio, jako brat mniejszy kapucyn, nie tylko mo\u017ce by\u0107, ale jest wzorem realizacji zakonnego powo\u0142ania. Drogi, kt\u00f3ra zawsze inspiruje, gdy jest prze\u017cywana autentycznie.<\/p>\n<div class=\"blockquote-share text-uppercase text-center mt-half\"><i class=\"mdi mdi-facebook\"><\/i><i class=\"mdi mdi-twitter\"><\/i><br \/>\nPodziel si\u0119 cytatem<\/div>\n<\/blockquote>\n<p>za Brat Wojciech Czywczy\u0144ski \u2013 kapucyn, wicedyrektor Wydawnictwa Serafin, zast\u0119pca redaktora naczelnego \u201eG\u0142osu Ojca Pio\u201d. Wsp\u00f3\u0142brat Ojca Pio.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Stygmatyk z Pietrelciny znany jest powszechnie jako charyzmatyczny spowiednik i wybitny kierownik duchowy. Na sprawowane przez niego Msze \u015bwi\u0119te przybywa\u0142y t\u0142umy. By\u0142 tak\u017ce zakonnikiem, bratem mniejszym kapucynem. Czym charakteryzowa\u0142o si\u0119 jego podej\u015bcie do zakonu, w kt\u00f3rym wzrasta\u0142 duchowo, cierpia\u0142 i umar\u0142 szcz\u0119\u015bliwy? Francesco (Franciszek) Forgione \u2013 przysz\u0142y Ojciec Pio \u2013 dzi\u0119ki danym mu od Boga [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/24784"}],"collection":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=24784"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/24784\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":30134,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/24784\/revisions\/30134"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=24784"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=24784"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=24784"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}