﻿{"id":26893,"date":"2022-12-23T01:47:12","date_gmt":"2022-12-23T00:47:12","guid":{"rendered":"http:\/\/faustyna.lodz.pl\/?p=26893"},"modified":"2022-12-17T05:55:59","modified_gmt":"2022-12-17T04:55:59","slug":"rozalia-celakowna-cale-zycie-zwiazala-z-maryja-rozancowa-i-sercem-zbawiciela","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/?p=26893","title":{"rendered":"Rozalia Celak\u00f3wna. Ca\u0142e \u017cycie zwi\u0105za\u0142a z Maryj\u0105 R\u00f3\u017ca\u0144cow\u0105 i Sercem Zbawiciela"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"http:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/12\/Celak.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-26894 alignleft\" src=\"http:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/12\/Celak-300x192.jpg\" alt=\"\" width=\"130\" height=\"83\" srcset=\"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/12\/Celak-300x192.jpg 300w, https:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/12\/Celak.jpg 624w\" sizes=\"(max-width: 130px) 100vw, 130px\" \/><\/a>Ci\u015bnie si\u0119 na usta wiele pyta\u0144. Kim by\u0142a, skoro wielcy ludzie Ko\u015bcio\u0142a \u2013 miary kard. Adama Sapiehy czy przeora Jasnej G\u00f3ry ojca Piusa Prze\u017adzieckiego \u2013 pozostawili tak zdumiewaj\u0105ce na jej temat \u015bwiadectwo? Jak\u0105 rol\u0119 przeznaczy\u0142 jej B\u00f3g w dziejach polskiego narodu, skoro nie pozwoli\u0142 jej wyjecha\u0107 z kraju i na obcej ziemi wst\u0105pi\u0107 do wymarzonego klasztoru? Dlaczego m\u00f3wi\u0142: \u201eJa ci\u0119 tu chc\u0119 mie\u0107\u201d i pozostawi\u0142 j\u0105 w Krakowie? Czy jej misj\u0105 by\u0142o uzupe\u0142nienie objawie\u0144, jakie mia\u0142a \u015bw. Faustyna? Dwie wizjonerki \u017cy\u0142y w tym samym czasie, niemal obok siebie, maj\u0105c spotkania z tym samym Jezusem, nic o sobie nie wiedz\u0105c\u2026 Kiedy si\u0119 rodzi, jest 19 wrze\u015bnia 1901 roku. Przychodzi na \u015bwiat w wiosce oddalonej kilka kilometr\u00f3w od Makowa Podhala\u0144skiego, w ch\u0142opskiej, g\u0142\u0119boko religijnej rodzinie, jako pierwsza z o\u015bmiorga dzieci Tomasza i Joanny Celak\u00f3w. Jeszcze w \u0142onie matki zostaje ofiarowana Matce Bo\u017cej R\u00f3\u017ca\u0144cowej i Naj\u015bwi\u0119tszemu Sercu Jezusa.<br \/>\nCiekawe, \u017ce potem ca\u0142e jej \u017cycie b\u0119dzie zwi\u0105zane z Maryj\u0105 R\u00f3\u017ca\u0144cow\u0105 i Sercem Zbawiciela.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p class=\"styt\">PIERWSZE SPOTKANIE<\/p>\n<p>Podobnie jak wiele mistyczek przed ni\u0105 i ona ju\u017c w dzieci\u0144stwie zaczyna odczuwa\u0107 namacaln\u0105 opiek\u0119 Zbawiciela. Kiedy w si\u00f3dmym roku \u017cycia oddaje si\u0119 ca\u0142kowicie do dyspozycji Jezusa, s\u0142yszy, jak Pan zapewnia j\u0105, \u017ce zawsze z ni\u0105 pozostanie.<\/p>\n<p>Nie jest to jej pierwsze nadprzyrodzone spotkanie. Chrystus ukaza\u0142 si\u0119 jej ju\u017c rok wcze\u015bniej, po ch\u0142o\u015bcie, jak\u0105 jej wymierzono za rzekome pobicie kole\u017canki. Jak sama wspomina: \u201eGdy tak p\u0142aka\u0142am, przysz\u0142a mi nagle taka my\u015bl, by si\u0119 ju\u017c wi\u0119cej ani jednym s\u0142owem nie uniewinnia\u0107, tylko wszystko spokojnie ofiarowa\u0107 Panu Jezusowi, by si\u0119 Jemu przypodoba\u0107, i r\u00f3wnocze\u015bnie prosi\u0142am Jezusa, bym Go mog\u0142a kocha\u0107 i co dzie\u0144 stawa\u0142a si\u0119 lepsz\u0105\u201d. Wtedy wydarzy\u0142o si\u0119 co\u015b nadprzyrodzonego, dokona\u0142o jakie\u015b spotkanie. Bo Rozalia dodaje: \u201eWtedy by\u0142o pierwsze moje wewn\u0119trzne spotkanie si\u0119 Pana Jezusa z moj\u0105 tak bardzo n\u0119dzn\u0105 dusz\u0105; ono mi pozostanie w duszy nigdy niezatarte\u2026\u201d.<\/p>\n<p>Oskar\u017cenie by\u0142o fa\u0142szywe, cierpienie nies\u0142uszne. Zaowocowa\u0142o jednak spotkaniem z Jezusem i postawieniem Rozalii na drodze zjednoczenia z Bogiem, kt\u00f3ra mia\u0142a sta\u0107 si\u0119 drog\u0105 cierpienia na wz\u00f3r Chrystusa, tak samo niezas\u0142u\u017conego jak otrzymana w domu kara. Rozalia rozumie, \u017ce aby zosta\u0107 \u015bwi\u0119t\u0105, musi \u201ekocha\u0107 Pana Jezusa do szale\u0144stwa, do zupe\u0142nego zapomnienia o sobie: spali\u0107 si\u0119 jako ofiara na o\u0142tarzu mi\u0142o\u015bci\u201d.<\/p>\n<blockquote class=\"blockquote-text\"><p>Charakterystyczn\u0105 cech\u0105 \u017cycia \u201eR\u00f3\u017cy od \u015bw. \u0141azarza\u201d, jak czasem nazywa si\u0119 s\u0142ug\u0119 Bo\u017c\u0105, stan\u0105 si\u0119 za chwil\u0119 cierpienie i ofiara. To \u015bwiadomy i dobrowolny (mo\u017cemy doda\u0107: radosny) wyb\u00f3r Celak\u00f3wny, kt\u00f3ra chce w pe\u0142ni odpowiedzie\u0107 na wo\u0142anie Jezusa: \u201eTrzeba ofiary\u2026 \u017b\u0105dam ekspiacji\u201d.<\/p><\/blockquote>\n<div class=\"reklama my-2x sticky-container background-gray3\">\n<div class=\"sticky-element\">\n<div>\n<div>Niebawem Zbawiciel t\u0142umaczy: \u201eMoje dziecko! Ty b\u0119dziesz bardzo cierpie\u0107. (\u2026) Chc\u0119 ci\u0119 na cierpienie przygotowa\u0107, bo inaczej, jakby\u015b by\u0142a nieprzygotowana, to by\u015b si\u0119 pod cierpieniem za\u0142ama\u0142a. Ja, Jezus, jestem przy tobie i m\u00f3wi\u0119 ci to\u201d.<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<p>Kiedy indziej dodaje: \u201eMoje dziecko, tylko duszom uprzywilejowanym daj\u0119 wielkie cierpienia. Z nimi to bowiem dziel\u0119 si\u0119 t\u0105 cz\u0105stk\u0105 moj\u0105. (\u2026) Nic si\u0119 nie l\u0119kaj. Walcz m\u0119\u017cnie przy moim sercu, z kt\u00f3rego b\u0119dziesz czerpa\u0107 si\u0142\u0119 na ca\u0142e swe \u017cycie. Otrzymasz \u0142ask\u0119, \u017ce ukochasz cierpienie, jak ja, Jezus, ukocha\u0142em\u201d.<\/p>\n<p>Ta \u0142aska rzeczywi\u015bcie stanie si\u0119 jej udzia\u0142em. Pokocha cierpienie, widz\u0105c w nim drog\u0119 upodobnienia si\u0119 do Jezusa i spos\u00f3b na doskonalsze zjednoczenie si\u0119 z Nim. Jednocze\u015bnie jest pewna, \u017ce cierpienie z\u0142\u0105czone z m\u0119k\u0105 Zbawiciela \u201eprzejmuje\u201d jej cechy \u2013 pomaga w g\u0142adzeniu grzech\u00f3w, nawracaniu grzesznik\u00f3w, otwieraniu nieba.<\/p>\n<p>Tak\u017ce dlatego szuka cierpienia. Wie, \u017ce marzeniem Boga jest, \u201eaby wszyscy ludzie zostali zbawieni\u201d (1 Tm 2,4). Nie b\u0119dzie ich przekonywa\u0107 kazaniami, ksi\u0105\u017ckami, czy cudami. B\u0119dzie wp\u0142ywa\u0107 na ich serce inaczej. Przez \u201eniewidzialne\u201d dla innych cierpienie.<\/p>\n<p>\u201eJakimi argumentami mam przekona\u0107 \u015bwiat?\u201d \u2013 zapyta w 1993 roku \u015bw. Jan Pawe\u0142 II. W odpowiedzi wska\u017ce na argument najwi\u0119kszy: \u201eZrozumia\u0142em, \u017ce istnieje wy\u017csza Ewangelia: Ewangelia cierpienia\u2026\u201d.<\/p>\n<p>Wcze\u015bniej rozumie to Rozalia.<\/p>\n<p class=\"styt\">CIERPIENIE TO \u0141ASKA<\/p>\n<p>Cierpienie jest \u0142ask\u0105 wi\u0119ksz\u0105 ni\u017c dar czynienia cud\u00f3w, zreszt\u0105 owocuje ono \u201eniewidzialnymi cudami\u201d. Przymiotnik \u201eniewidzialne\u201d ma tu zasadnicze znaczenie, odr\u00f3\u017cnia bowiem ludzi cierpienia od cudotw\u00f3rc\u00f3w, kt\u00f3rzy dokonuj\u0105 cud\u00f3w \u201ewidzialnych\u201d. \u0141aska czynienia cud\u00f3w to powo\u0142anie do ukazywania ludziom znak\u00f3w radykalnych w swej inno\u015bci, wskazuj\u0105cych na Boga i wieczno\u015b\u0107. \u201eNiewidzialne\u201d cuda nie s\u0105 znakami. Widzi je tylko B\u00f3g. Poznaj\u0105 je tylko ci, kt\u00f3rych cud ten zatrzyma\u0142 w drzwiach piek\u0142a czy pchn\u0105\u0142 w bramy nieba.<\/p>\n<p>Dokonuj\u0105cy cud\u00f3w niewidzialnych nic o tym nie wie. Zreszt\u0105 nie chce i nie musi wiedzie\u0107. Wyja\u015bnia to nam Rozalia, kt\u00f3ra zapewnia, \u017ce nie \u017cyje dla \u201einteresu nadprzyrodzonego\u201d. M\u00f3wi\u0142a do Zbawiciela, \u017ce nie chce nic \u201eczyni\u0107 dla interesu\u201d. \u201eI cho\u0107by\u015b mnie wyrzuci\u0142 do piek\u0142a po mej \u015bmierci \u2013 dodaje \u2013 to wtedy b\u0119d\u0119 si\u0119 z tego cieszy\u0142a, \u017ce Ci s\u0142u\u017cy\u0142am nie dla nagrody, lecz z mi\u0142o\u015bci, a tak\u017ce z tego, \u017ce nie s\u0142u\u017cy\u0142am \u015bwiatu\u201d.<\/p>\n<p>Mo\u017ce w\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce nie szuka siebie, odnajduje szcz\u0119\u015bcie. Cierpienie nie tylko nie jest tu przeszkod\u0105 \u2013 jest koniecznym narz\u0119dziem. Zapisuje w swoim dzienniczku: \u201eNieraz mi si\u0119 wydaje, \u017ce serce moje nie zniesie tego szcz\u0119\u015bcia, \u017ce musi przesta\u0107 bi\u0107. Nie wiem, co to jest, \u017ce w cierpieniu tak samo czuj\u0119 si\u0119 szcz\u0119\u015bliw\u0105, \u017ce cierpienie przestaje by\u0107 cierpieniem\u201d.<\/p>\n<p class=\"styt\">CIEMNA NOC<\/p>\n<p>Cofnijmy si\u0119 do czas\u00f3w m\u0142odo\u015bci Celak\u00f3wny.<\/p>\n<p>Musi wzrasta\u0107 duchowo w tempie spotykanym tylko u najwi\u0119kszych \u015bwi\u0119tych, skoro maj\u0105c zaledwie 18 lat, wchodzi w tak zwan\u0105 noc ducha \u2013 czas, kiedy B\u00f3g pozbawia cz\u0142owieka jakiegokolwiek do\u015bwiadczenia nadprzyrodzonego, tak \u017ce czuje si\u0119 on, \u201ejakby B\u00f3g nie istnia\u0142\u201d. Rozalia trwa w tych ciemno\u015bciach wewn\u0119trznych przez siedem d\u0142ugich lat. Dopiero w 1926 roku, na skutek interwencji Matki Naj\u015bwi\u0119tszej, czas ciemno\u015bci ust\u0119puje. Celak\u00f3wna ponownie wychodzi na \u015bwiat\u0142o.<\/p>\n<blockquote class=\"blockquote-text\"><p>Zaznacza si\u0119 w jej \u017cyciu maryjny \u015blad i zawsze b\u0119dzie w nim silnie obecny. Wiemy na przyk\u0142ad, \u017ce w 15. roku \u017cycia dost\u0119puje szczeg\u00f3lnej \u0142aski: u\u015bmiechu Madonny i zapewnienia, \u017ce Maryja nauczy j\u0105, jak kocha\u0107 Jezusa.<\/p><\/blockquote>\n<div class=\"blockquote-share text-uppercase text-center mt-half\">Doprowadzi j\u0105 do swego Syna.<\/div>\n<p>Matka Bo\u017ca wprowadza zasad\u0119 znan\u0105 z teologii Ko\u015bcio\u0142a: Per Mariam ad Jesum. Ona sama doprowadzi Rozali\u0119 \u201eprzez Maryj\u0119 do Jezusa\u201d.<\/p>\n<p>A \u017ce w planach Bo\u017cych Rozalia ma do wype\u0142nienia szczeg\u00f3ln\u0105 misj\u0119, Maryja przygotowuje j\u0105 do wielkich zada\u0144. Tego samego roku cudownie j\u0105 uzdrawia ze \u015bmiertelnej choroby. Dwa lata p\u00f3\u017aniej w\u0142a\u015bnie u Jej st\u00f3p Rozalia sk\u0142ada \u015blub czysto\u015bci. W 24. roku \u017cycia dost\u0119puje \u0142aski ca\u0142kowitego uwolnienia od pokus zwi\u0105zanych ze z\u0142o\u017conym wcze\u015bniej przyrzeczeniem. Czytamy w jej biografii, \u017ce id\u0105c w \u015blady Maryi, z\u0142o\u017cy\u0142a \u015blub dozgonnej, doskona\u0142ej czysto\u015bci. W wieku 24 lat poczu\u0142a si\u0119 uwolniona od wszystkich pokus przeciwnych tej cnocie.<\/p>\n<p>Wszystko to dzieje si\u0119 w trakcie duchowej nocy. W tym czasie decyduje si\u0119 (jest rok 1924) opu\u015bci\u0107 dom rodzinny i szuka swego miejsca w Krakowie. Wie, czego pragnie: my\u015bli o wst\u0105pieniu do klasztoru, nie umie jednak si\u0119 zdecydowa\u0107, jaki to ma by\u0107 klasztor. Tymczasowo zostaje zatrudniona w szpitalu jako salowa. Tam na oddziale dermatologicznym poznaje ca\u0142\u0105 n\u0119dz\u0119 i zepsucie \u015bwiata: widzi ludzi zaka\u017conych chorobami wenerycznymi.<\/p>\n<p>To miejsce, z kt\u00f3rym b\u0119dzie zwi\u0105zana ca\u0142e \u017cycie, wskazuje jej chyba Opatrzno\u015b\u0107. Rozumie ju\u017c, jak bardzo \u015bwiat trwa pogr\u0105\u017cony w grzechu<\/p>\n<p>W ko\u0144cu podejmuje decyzj\u0119: prosi\u0107 o przyj\u0119cie do klarysek. Zakon okazuje si\u0119 jednak zbyt wymagaj\u0105cy jak na jej zdrowie i po niespe\u0142na czterech miesi\u0105cach Rozalia powraca do zaj\u0119\u0107 piel\u0119gniarki w szpitalu \u015bw. \u0141azarza.<\/p>\n<p>To w tym okresie ko\u0144czy si\u0119 jej duchowa noc i zaczynaj\u0105 si\u0119 spotkania z Jezusem, kt\u00f3ry przygotowuje j\u0105 do szczeg\u00f3lnej, wcale nie zakonnej misji.<\/p>\n<p class=\"styt\">WIZJE<\/p>\n<p>Zaczynaj\u0105 si\u0119 wielkie wizje. Najs\u0142ynniejsz\u0105 z nich Rozalia opisuje nast\u0119puj\u0105co:<\/p>\n<p>\u201eZnalaz\u0142am si\u0119 duchem na Stradomiu w Krakowie, od ul. \u015bw. Agnieszki. Zobaczy\u0142am w mie\u015bcie straszne zamieszanie w\u015br\u00f3d ludzi, kt\u00f3rzy uciekali w panicznym pop\u0142ochu w nieznanych kierunkach. Byli mi\u0119dzy nimi ludzie wszystkich klas, kt\u00f3rzy szli z walizkami, teczkami i tobo\u0142kami, uciekaj\u0105c od swych prac i zaj\u0119\u0107. Z ogromnym zdziwieniem, ale i zarazem trwog\u0105 patrzy\u0142am na te gromady ludzi uciekaj\u0105cych.<\/p>\n<p>Obok mnie sta\u0142 powa\u017cny pan.<\/p>\n<p>Zwr\u00f3cony by\u0142 w stron\u0119 uciekaj\u0105cych ludzi. Twarz jego by\u0142a smutna, ale pe\u0142na najwy\u017cszej powagi, maj\u0105ca w sobie co\u015b nadziemskiego. Po chwili podni\u00f3s\u0142 swoje oczy ku niebu, wtedy wygl\u0105da\u0142 pe\u0142en majestatu, powagi i pokoju. Ale mimo wszystko bole\u015b\u0107 malowa\u0142a si\u0119 na jego obliczu.<\/p>\n<p>Z wielkim uszanowaniem i czci\u0105 patrzy\u0142am na t\u0119 dziwn\u0105, nieznan\u0105 posta\u0107, kt\u00f3ra mia\u0142a w sobie co\u015b boskiego i poci\u0105gaj\u0105cego serce cz\u0142owieka.<\/p>\n<p>Mia\u0142am g\u0142\u0119bokie przekonanie, \u017ce to nie cz\u0142owiek z tej ziemi. Wtedy i ja patrzy\u0142am na niebo, kt\u00f3re zacz\u0119\u0142y zakrywa\u0107 straszne, czarne, ci\u0119\u017ckie chmury. Od strony zachodniej przeci\u0105ga\u0142y si\u0119 na ca\u0142e niebo.<\/p>\n<div class=\"reklama my-2x sticky-container background-gray3\">\n<div class=\"sticky-element\">\n<div><\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<p>W\u00f3wczas i mnie zrobi\u0142o si\u0119 straszno, jaka\u015b dziwna trwoga mnie ogarn\u0119\u0142a. Ten nieznany cz\u0142owiek zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do mnie i m\u00f3wi:<\/p>\n<p>\u2013 Patrz, dziecko, uwa\u017cnie na to, co si\u0119 dzia\u0107 b\u0119dzie. Co teraz widzisz, stanie si\u0119 nied\u0142ugo rzeczywisto\u015bci\u0105. Nastan\u0105 straszne czasy dla Polski. Burza z piorunami oznacza kar\u0119 Bo\u017c\u0105, kt\u00f3ra dotknie nar\u00f3d polski za to, \u017ce ten nar\u00f3d odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 od Pana Boga przez grzeszne \u017cycie. Nar\u00f3d polski pope\u0142nia straszne grzechy i zbrodnie, a najstraszniejsze z nich s\u0105: grzechy nieczyste, morderstwa i wiele innych grzech\u00f3w.<\/p>\n<p>Ja s\u0105dzi\u0142am, \u017ce to jest \u015bw. J\u00f3zef, wi\u0119c m\u00f3wi\u0119 do niego:<\/p>\n<p>\u2013 \u015awi\u0119ty J\u00f3zefie, prosz\u0119 Ci\u0119, powiedz mi, co to wszystko oznacza, bo ja sama tych rzeczy nie rozumiem.<\/p>\n<p>Nieznana osobisto\u015b\u0107 z dobroci\u0105 popatrzy\u0142a na mnie, lecz to nie by\u0142 \u015bw. J\u00f3zef. Kto to by\u0142, tego nie wiem. Pytam, kiedy to si\u0119 stanie? On mi m\u00f3wi, \u017ce to nied\u0142ugo si\u0119 stanie, lecz nie \u015bmia\u0142am go pyta\u0107 o rok, miesi\u0105c i dzien\u0301 tej katastrofy. Naraz co\u015b dziwnego si\u0119 sta\u0142o: znik\u0142y domy od plant Dietla po Rynek. Natomiast zobaczy\u0142am olbrzymi plac, na kt\u00f3rym gromadzili si\u0119 ludzie wszystkich stan\u00f3w. Najwi\u0119cej widzia\u0142am ludzi wiejskich z koszykami, inteligencji, robotnik\u00f3w, \u017byd\u00f3w itp., kt\u00f3rzy znosili kamienie na budow\u0119. Wi\u0119c pytam dalej tego nieznanego cz\u0142owieka: Powiedz mi, \u015bw. J\u00f3zefie, co oni b\u0119d\u0105 budowa\u0107? Na co te kamienie, ceg\u0142y, piasek, drzewo i inne przedmioty tak znosz\u0105? Wtedy oblicze tego nieznajomego nabra\u0142o dziwnego blasku i majestatu i m\u00f3wi mi:<\/p>\n<p>&#8211; Patrz, dziecko, a wnet si\u0119 dowiesz, co tu powstanie. St\u0105d b\u0119dzie Chrystus kr\u00f3lowa\u0142. Za chwil\u0119 zobaczy\u0142am na tym placu pomnik Naj\u015bwi\u0119tszego Serca Pana Jezusa tak olbrzymich rozmiar\u00f3w, \u017ce nic, \u017caden dom nie da si\u0119 do tego przyr\u00f3wna\u0107 ani \u017caden ko\u015bci\u00f3\u0142. Pan Jezus by\u0142 tak wysoko postawiony na tym pomniku, \u017ce nie tylko ca\u0142a Polska, lecz tak\u017ce ca\u0142y \u015bwiat m\u00f3g\u0142 Go widzie\u0107. Jak ten pomnik wygl\u0105da\u0142, jak ludzie wszyscy ca\u0142ego \u015bwiata widzieli Pana Jezusa, tego ja poj\u0105\u0107 ani opisa\u0107 nie potrafi\u0119, bo rzeczy Bo\u017cych, rzeczy duchowych nie mo\u017cna wypowiedzie\u0107 ludzkim j\u0119zykiem. Oczy wszystkich by\u0142y zwr\u00f3cone do Pana Jezusa, kt\u00f3ry sta\u0142 w prze\u015blicznej jasno\u015bci nad ca\u0142ym \u015bwiatem.<\/p>\n<p>Przy tym pomniku sk\u0142adali ludzie ofiary ze wszystkich stan\u00f3w, r\u00f3wnie\u017c w postaci \u015blicznych kwiat\u00f3w w kolorze bia\u0142ym i czerwonym. Jaka to by\u0142a dekoracja, to mo\u017cna j\u0105 tylko przyr\u00f3wna\u0107 do nieba, nie do ziemi. Ten nieznajomy daje mi do zrozumienia, \u017ce u st\u00f3p Chrystusowych trzeba by\u0142o z\u0142o\u017cy\u0107 tak\u0105 ofiar\u0119: modlitwy i r\u00f3\u017cne ofiary z serc czystych p\u0142yn\u0105ce i m\u0119czen\u0301stwa, by zmy\u0107 zbrodnie ca\u0142ego \u015bwiata, nie tylko samej Polski, ale na pierwszym miejscu Polski.<\/p>\n<p>Naraz niebo prze\u015blicznie wypogodzi\u0142o si\u0119, znik\u0142y z jego horyzont\u00f3w wszystkie czarne chmury. Na niebie ukaza\u0142o si\u0119 s\u0142on\u0301ce, ksi\u0119\u017cyc i gwiazdy i to nie by\u0142a zwyczajna \u015bwiat\u0142o\u015b\u0107 dzienna, lecz taka, kt\u00f3rej nie potrafi\u0119 opisa\u0107. Ten nieznajomy m\u00f3wi\u0142 do mnie:<\/p>\n<blockquote class=\"blockquote-text\"><p>\u2013 Patrz, dziecko! Kr\u00f3lestwo Chrystusowe przychodzi do Polski przez Intronizacj\u0119. Po chwili w otoczeniu duchowie\u0144stwa i wiernych przyszed\u0142 do tego pomnika Jego Eminencja Prymas Polski kardyna\u0142 Hlond. Za kilka chwil Jego Eminencja odmawia\u0142 uroczy\u015bcie akt ofiarowania ca\u0142ej Polski Naj\u015bwi\u0119tszemu Sercu Pana Jezusa\u201d. (\u2026)<\/p><\/blockquote>\n<p class=\"styt\"><i>\u015awiat objawie\u0144 Jezusa <\/i> Przes\u0142ania, wizjonerzy, miejsca objawie\u0144.<\/p>\n<p>\u201eJezusowi nale\u017ca\u0142a si\u0119 ta ksi\u0105\u017cka\u201d. Ma racj\u0119 Wincenty \u0141aszewski, gdy stwierdza, \u017ce objawieniowy \u015bwiat Chrystusa jest nam niemal zupe\u0142nie obcy. A przecie\u017c nie wydaje si\u0119, \u017ceby Jezus chcia\u0142, aby Jego objawienia pozosta\u0142y nieznane. Tym bardziej, \u017ce s\u0105 w nich zawarte przes\u0142ania, kt\u00f3re zmieniaj\u0105 w nas\u2026 wszystko.<\/p>\n<p>Autor wybra\u0142 i zestawi\u0142 w jednym tomie ponad siedemdziesi\u0105t objawie\u0144 Jezusa Chrystusa. W ksi\u0105\u017cce znajdziemy wielkich mistyk\u00f3w i wizjoner\u00f3w. S\u0105 w\u015br\u00f3d nich m.in. Pawe\u0142 Aposto\u0142, Franciszek z Asy\u017cu, Tomasz z Akwinu, Teresa z Avili, Jan Bosko, Wanda Malczewska, ojciec Pio, Rozalia Celak\u00f3wna, siostra Faustyna i siostra \u0141ucja. Otacza ich kr\u0105g mniej znanych wizjoner\u00f3w; nagle okazuj\u0105 si\u0119 wielcy! Je\u015bli pozna\u0142e\u015b <i>\u015awiat Maryjnych objawie\u0144<\/i>, z pewno\u015bci\u0105 zapragniesz si\u0119gn\u0105\u0107 po tom o wielkich objawieniach Chrystusa.<\/p>\n<p>Ksi\u0105\u017cka <i>\u015awiat objawie\u0144 Jezusa<\/i> zawiera: ponad dwa tysi\u0105ce zdj\u0119\u0107, ilustracji i map, reprodukcje najpi\u0119kniejszych dzie\u0142 sztuki sakralnej, dokumenty i wsp\u00f3\u0142czesne zdj\u0119cia z miejsc objawie\u0144. Dzi\u0119ki zapieraj\u0105cej dech w piersiach szacie graficznej, ksi\u0105\u017cka \u0142\u0105czy cechy leksykonu i efektownego albumu.<\/p>\n<article class=\"article  mx-main\"><\/article>\n<p>za Wincenty \u0141aszewski<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ci\u015bnie si\u0119 na usta wiele pyta\u0144. Kim by\u0142a, skoro wielcy ludzie Ko\u015bcio\u0142a \u2013 miary kard. Adama Sapiehy czy przeora Jasnej G\u00f3ry ojca Piusa Prze\u017adzieckiego \u2013 pozostawili tak zdumiewaj\u0105ce na jej temat \u015bwiadectwo? Jak\u0105 rol\u0119 przeznaczy\u0142 jej B\u00f3g w dziejach polskiego narodu, skoro nie pozwoli\u0142 jej wyjecha\u0107 z kraju i na obcej ziemi wst\u0105pi\u0107 do wymarzonego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/26893"}],"collection":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=26893"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/26893\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":26895,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/26893\/revisions\/26895"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=26893"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=26893"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=26893"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}