﻿{"id":27530,"date":"2023-04-02T00:01:13","date_gmt":"2023-04-01T22:01:13","guid":{"rendered":"http:\/\/faustyna.lodz.pl\/?p=27530"},"modified":"2023-03-25T18:19:12","modified_gmt":"2023-03-25T17:19:12","slug":"ewangelia-na-dzis-1535","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/?p=27530","title":{"rendered":"Ewangelia na dzi\u015b"},"content":{"rendered":"<h2><a href=\"http:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/08\/SwMateusz.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-26095 alignleft\" src=\"http:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/08\/SwMateusz-252x300.jpg\" alt=\"\" width=\"132\" height=\"157\" srcset=\"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/08\/SwMateusz-252x300.jpg 252w, https:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/08\/SwMateusz.jpg 524w\" sizes=\"(max-width: 132px) 100vw, 132px\" \/><\/a>Ewangelia (Mt 21, 1-11)<\/h2>\n<h4><em>Wjazd Jezusa do Jerozolimy<br \/>\n<\/em><strong>S\u0142owa Ewangelii wed\u0142ug \u015awi\u0119tego Mateusza<\/strong><\/h4>\n<p>Gdy si\u0119 zbli\u017cyli do Jerozolimy i przyszli do Betfage na G\u00f3rze Oliwnej, wtedy Jezus pos\u0142a\u0142 dw\u00f3ch uczni\u00f3w, m\u00f3wi\u0105c im: \u00abId\u017acie do wsi, kt\u00f3ra jest przed wami, a zaraz znajdziecie uwi\u0105zan\u0105 o\u015blic\u0119 i przy niej \u017arebi\u0119. Odwi\u0105\u017ccie je i przyprowad\u017acie do Mnie. A gdyby wam kto\u015b co\u015b m\u00f3wi\u0142, powiecie: \u201ePan ich potrzebuje i zaraz je ode\u015ble\u201d\u00bb.<br \/>\nA sta\u0142o si\u0119 to, \u017ceby si\u0119 spe\u0142ni\u0142o s\u0142owo Proroka: \u00abPowiedzcie C\u00f3rze Syjonu: Oto Kr\u00f3l tw\u00f3j przychodzi do ciebie \u0142agodny, siedz\u0105cy na osio\u0142ku, \u017arebi\u0119ciu o\u015blicy\u00bb.<br \/>\nUczniowie poszli i uczynili, jak im Jezus poleci\u0142. Przyprowadzili o\u015blic\u0119 i \u017arebi\u0119 i po\u0142o\u017cyli na nie swe p\u0142aszcze, a On usiad\u0142 na nich. T\u0142um za\u015b ogromny s\u0142a\u0142 swe p\u0142aszcze na drodze, a inni obcinali ga\u0142\u0105zki z drzew i s\u0142ali nimi drog\u0119. A t\u0142umy, kt\u00f3re Go poprzedza\u0142y i kt\u00f3re sz\u0142y za Nim, wo\u0142a\u0142y g\u0142o\u015bno:<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>\u00abHosanna Synowi Dawida!<br \/>\nB\u0142ogos\u0142awiony Ten, kt\u00f3ry przychodzi w imi\u0119 Pa\u0144skie!<br \/>\nHosanna na wysoko\u015bciach!\u00bb<\/p>\n<p>Gdy wjecha\u0142 do Jerozolimy, poruszy\u0142o si\u0119 ca\u0142e miasto, i pytano: \u00abKto to jest?\u00bb A t\u0142umy odpowiada\u0142y: \u00abTo jest prorok, Jezus z Nazaretu w Galilei\u00bb.<\/p>\n<h2>Ewangelia (Mt 26, 14 \u2013 27, 66)<\/h2>\n<h4><em>M\u0119ka naszego Pana Jezusa Chrystusa<br \/>\n<\/em><strong>Wed\u0142ug \u015awi\u0119tego Mateusza<\/strong><\/h4>\n<p><b>Zdrada Judasza<\/b><\/p>\n<p><b>E.<\/b> Jeden z Dwunastu, imieniem Judasz Iskariota, uda\u0142 si\u0119 do arcykap\u0142an\u00f3w i rzek\u0142: <b>I.<\/b> Co chcecie mi da\u0107, a ja wam Go wydam? <b>E.<\/b> A oni wyznaczyli mu trzydzie\u015bci srebrnik\u00f3w. Odt\u0105d szuka\u0142 sposobno\u015bci, \u017ceby Go wyda\u0107.<\/p>\n<p><b>Przygotowanie Paschy<\/b><\/p>\n<p>W pierwszy dzie\u0144 Prza\u015bnik\u00f3w przyst\u0105pili do Jezusa uczniowie i zapytali Go: <b>T.<\/b> Gdzie chcesz, \u017ceby\u015bmy Ci przygotowali spo\u017cywanie Paschy? <b>E.<\/b> On odrzek\u0142: <b>+<\/b> Id\u017acie do miasta, do znanego nam cz\u0142owieka, i powiedzcie mu: Nauczyciel m\u00f3wi: Czas m\u00f3j jest bliski; u ciebie urz\u0105dzam Pasch\u0119 z moimi uczniami. <b>E.<\/b> Uczniowie uczynili tak, jak im poleci\u0142 Jezus, i przygotowali Pasch\u0119.<\/p>\n<p><b>Wyjawienie zdrajcy<\/b><\/p>\n<p>Z nastaniem wieczoru zaj\u0105\u0142 miejsce u sto\u0142u razem z dwunastu uczniami. A gdy jedli, rzek\u0142: <b>+<\/b> Zaprawd\u0119, powiadam wam: jeden z was Mnie wyda. <b>E.<\/b> Bardzo tym zasmuceni, zacz\u0119li pyta\u0107 jeden przez drugiego: I. Chyba nie ja, Panie? <b>E.<\/b> On za\u015b odpowiedzia\u0142: <b>+<\/b> Ten, kt\u00f3ry ze Mn\u0105 r\u0119k\u0119 zanurzy\u0142 w misie, ten Mnie wyda. Wprawdzie Syn Cz\u0142owieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu cz\u0142owiekowi, przez kt\u00f3rego Syn Cz\u0142owieczy b\u0119dzie wydany. By\u0142oby lepiej dla tego cz\u0142owieka, gdyby si\u0119 nie narodzi\u0142. <b>E.<\/b> Wtedy Judasz, kt\u00f3ry mia\u0142 Go wyda\u0107, rzek\u0142: <b>I.<\/b> Czy\u017cbym ja, Rabbi? <b>E.<\/b> Odpowiedzia\u0142 mu: <b>+<\/b> Tak, ty.<\/p>\n<p><b>Ustanowienie Eucharystii<\/b><\/p>\n<p><b>E.<\/b> A gdy oni jedli, Jezus wzi\u0105\u0142 chleb i odm\u00f3wiwszy b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo, po\u0142ama\u0142 i da\u0142 uczniom, m\u00f3wi\u0105c: <b>+<\/b> Bierzcie i jedzcie, to jest Cia\u0142o moje. E. Nast\u0119pnie wzi\u0105\u0142 kielich i odm\u00f3wiwszy dzi\u0119kczynienie, da\u0142 im, m\u00f3wi\u0105c: <b>+<\/b> Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza, kt\u00f3ra za wielu b\u0119dzie wylana na odpuszczenie grzech\u00f3w. Lecz powiadam wam: Odt\u0105d nie b\u0119d\u0119 ju\u017c pi\u0142 napoju z tego owocu winnego krzewu a\u017c do owego dnia, kiedy pi\u0107 go b\u0119d\u0119 z wami, nowy, w kr\u00f3lestwie Ojca mojego. <b>E.<\/b> Po od\u015bpiewaniu hymnu wyszli w stron\u0119 G\u00f3ry Oliwnej.<\/p>\n<p><b>Przepowiednia zaparcia si\u0119 Piotra<\/b><\/p>\n<p>W\u00f3wczas Jezus rzek\u0142 do nich: <b>+<\/b> Wy wszyscy zw\u0105tpicie we Mnie tej nocy. Bo jest napisane: Uderz\u0119 Pasterza, a rozprosz\u0105 si\u0119 owce ze stada. Lecz gdy powstan\u0119, udam si\u0119 przed wami do Galilei. <b>E.<\/b> Odpowiedzia\u0142 Mu Piotr: <b>I.<\/b> Cho\u0107by wszyscy zw\u0105tpili w Ciebie, ja nigdy nie zw\u0105tpi\u0119. <b>E.<\/b> Jezus mu rzek\u0142: <b>+<\/b> Zaprawd\u0119, powiadam ci: Jeszcze tej nocy, zanim kogut zapieje, trzy razy si\u0119 Mnie wyprzesz. <b>E.<\/b> Na to Piotr: <b>I.<\/b> Cho\u0107by mi przysz\u0142o umrze\u0107 z Tob\u0105, nie wypr\u0119 si\u0119 Ciebie. <b>E.<\/b> Podobnie te\u017c m\u00f3wili wszyscy uczniowie. Modlitwa i trwoga konania Wtedy przyszed\u0142 Jezus z nimi do posiad\u0142o\u015bci zwanej Getsemani i rzek\u0142 do uczni\u00f3w: <b>+<\/b> Usi\u0105d\u017acie tu, Ja tymczasem odejd\u0119 i tam si\u0119 pomodl\u0119. <b>E.<\/b> Wzi\u0105wszy z sob\u0105 Piotra i dw\u00f3ch syn\u00f3w Zebedeusza, pocz\u0105\u0142 si\u0119 smuci\u0107 i odczuwa\u0107 trwog\u0119. Wtedy rzek\u0142 do nich: <b>+<\/b> Smutna jest dusza moja a\u017c do \u015bmierci; zosta\u0144cie tu i czuwajcie ze Mn\u0105. <b>E.<\/b> I odszed\u0142szy nieco do przodu, pad\u0142 na twarz i modli\u0142 si\u0119 tymi s\u0142owami: <b>+<\/b> Ojcze m\u00f3j, je\u015bli to mo\u017cliwe, niech Mnie ominie ten kielich. Wszak\u017ce nie jak Ja chc\u0119, ale jak Ty niech si\u0119 stanie!<\/p>\n<p><b>E.<\/b> Potem przyszed\u0142 do uczni\u00f3w i zasta\u0142 ich \u015bpi\u0105cych. Rzek\u0142 wi\u0119c do Piotra: <b>+<\/b> Tak oto nie mogli\u015bcie jednej godziny czuwa\u0107 ze Mn\u0105? Czuwajcie i m\u00f3dlcie si\u0119, aby\u015bcie nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale cia\u0142o s\u0142abe. <b>E.<\/b> Powt\u00f3rnie odszed\u0142 i tak si\u0119 modli\u0142: <b>+<\/b> Ojcze m\u00f3j, je\u015bli nie mo\u017ce omin\u0105\u0107 Mnie ten kielich i musz\u0119 go wypi\u0107, niech si\u0119 stanie wola Twoja! E. Potem wr\u00f3ci\u0142 i zasta\u0142 ich \u015bpi\u0105cych, bo oczy ich by\u0142y zmorzone snem. Zostawiwszy ich, odszed\u0142 znowu i modli\u0142 si\u0119 po raz trzeci, wypowiadaj\u0105c te same s\u0142owa. Potem przyszed\u0142 do uczni\u00f3w i rzek\u0142 do nich: <b>+<\/b> \u015apicie jeszcze i odpoczywacie? A oto nadesz\u0142a godzina i Syn Cz\u0142owieczy b\u0119dzie wydany w r\u0119ce grzesznik\u00f3w. Wsta\u0144cie, chod\u017amy! Oto blisko jest m\u00f3j zdrajca.<\/p>\n<p><b>Pojmanie Jezusa<\/b><\/p>\n<p><b>E.<\/b> Gdy On jeszcze m\u00f3wi\u0142, oto nadszed\u0142 Judasz, jeden z Dwunastu, a z nim wielka zgraja z mieczami i kijami, od arcykap\u0142an\u00f3w i starszych ludu. Zdrajca za\u015b da\u0142 im taki znak: <b>I.<\/b> Ten, kt\u00f3rego poca\u0142uj\u0119, to w\u0142a\u015bnie On; Jego pochwy\u0107cie! <b>E.<\/b> Zaraz te\u017c przyst\u0105pi\u0142 do Jezusa, m\u00f3wi\u0105c: <b>I.<\/b> Witaj, Rabbi! <b>E.<\/b> I poca\u0142owa\u0142 Go. A Jezus rzek\u0142 do niego: <b>+<\/b> Przyjacielu, po co przyszed\u0142e\u015b? <b>E.<\/b> Wtedy podeszli, rzucili si\u0119 na Jezusa i pochwycili Go. A oto jeden z tych, kt\u00f3rzy byli z Jezusem, wyci\u0105gn\u0105\u0142 r\u0119k\u0119, doby\u0142 miecza i ugodziwszy s\u0142ug\u0119 najwy\u017cszego kap\u0142ana, odci\u0105\u0142 mu ucho. Wtedy Jezus rzek\u0142 do niego: <b>+<\/b> W\u0142\u00f3\u017c miecz na swoje miejsce, bo wszyscy, kt\u00f3rzy za miecz chwytaj\u0105, od miecza gin\u0105. Czy my\u015blisz, \u017ce nie m\u00f3g\u0142bym poprosi\u0107 Ojca mojego, a zaraz wystawi\u0142by Mi wi\u0119cej ni\u017c dwana\u015bcie zast\u0119p\u00f3w anio\u0142\u00f3w? Jak\u017ce wi\u0119c wype\u0142ni\u0105 si\u0119 Pisma, \u017ce tak si\u0119 sta\u0107 musi?<\/p>\n<p><b>E.<\/b> W owej chwili Jezus rzek\u0142 do t\u0142um\u00f3w: <b>+<\/b> Wyszli\u015bcie z mieczami i kijami jak na zb\u00f3jc\u0119, \u017ceby Mnie uj\u0105\u0107. Codziennie zasiada\u0142em w \u015bwi\u0105tyni i naucza\u0142em, a nie pochwycili\u015bcie Mnie. Lecz sta\u0142o si\u0119 to wszystko, \u017ceby si\u0119 wype\u0142ni\u0142y Pisma prorok\u00f3w. <b>E.<\/b> Wtedy wszyscy uczniowie opu\u015bcili Go i uciekli.<\/p>\n<p><b>Jezus wobec Sanhedrynu<\/b><\/p>\n<p>Ci za\u015b, kt\u00f3rzy pochwycili Jezusa, zaprowadzili Go do najwy\u017cszego kap\u0142ana, Kajfasza, gdzie zebrali si\u0119 uczeni w Pi\u015bmie i starsi. A Piotr szed\u0142 za Nim z daleka, a\u017c do pa\u0142acu najwy\u017cszego kap\u0142ana. Wszed\u0142 tam na dziedziniec i usiad\u0142 mi\u0119dzy s\u0142u\u017cb\u0105, aby widzie\u0107, jaki b\u0119dzie wynik.<\/p>\n<p>Tymczasem arcykap\u0142ani i ca\u0142y Sanhedryn szukali fa\u0142szywego \u015bwiadectwa przeciw Jezusowi, aby Go zg\u0142adzi\u0107. Lecz nie znale\u017ali, chocia\u017c wyst\u0119powa\u0142o wielu fa\u0142szywych \u015bwiadk\u00f3w. W ko\u0144cu stan\u0119\u0142o dw\u00f3ch, m\u00f3wi\u0105c: <b>T.<\/b> On powiedzia\u0142: Mog\u0119 zburzy\u0107 przybytek Bo\u017cy i w ci\u0105gu trzech dni go odbudowa\u0107. <b>E.<\/b> Wtedy powsta\u0142 najwy\u017cszy kap\u0142an i rzek\u0142 do Niego: <b>I.<\/b> Nic nie odpowiadasz na to, co oni zeznaj\u0105 przeciwko Tobie? <b>E.<\/b> Lecz Jezus milcza\u0142. A najwy\u017cszy kap\u0142an rzek\u0142 do Niego: <b>I.<\/b> Zaklinam Ci\u0119 na Boga \u017cywego, powiedz nam: Czy Ty jeste\u015b Mesjasz, Syn Bo\u017cy? <b>E.<\/b> Jezus mu odpowiedzia\u0142: <b>+<\/b> Tak, Ja Nim jestem. Ale powiadam wam: odt\u0105d ujrzycie Syna Cz\u0142owieczego, siedz\u0105cego po prawicy Wszechmocnego i nadchodz\u0105cego na ob\u0142okach niebieskich. <b>E.<\/b> Wtedy najwy\u017cszy kap\u0142an rozdar\u0142 swoje szaty i rzek\u0142: <b>I.<\/b> Zblu\u017ani\u0142. Na c\u00f3\u017c nam jeszcze potrzeba \u015bwiadk\u00f3w? Oto teraz s\u0142yszeli\u015bcie blu\u017anierstwo. Jak wam si\u0119 zdaje? <b>E.<\/b> Oni odpowiedzieli: <b>T.<\/b> Winien jest \u015bmierci. E. W\u00f3wczas zacz\u0119li plu\u0107 Mu w twarz i bi\u0107 Go pi\u0119\u015bciami, a inni policzkowali Go i szydzili: <b>T.<\/b> Prorokuj nam, Mesjaszu, kto Ci\u0119 uderzy\u0142!<\/p>\n<p><b>Zaparcie si\u0119 Piotra<\/b><\/p>\n<p><b>E.<\/b> Piotr za\u015b siedzia\u0142 na zewn\u0105trz, na dziedzi\u0144cu. Podesz\u0142a do niego jedna s\u0142u\u017c\u0105ca i rzek\u0142a: <b>I.<\/b> I ty by\u0142e\u015b z Galilejczykiem Jezusem. <b>E.<\/b> Lecz on zaprzeczy\u0142 temu wobec wszystkich i rzek\u0142: <b>I.<\/b> Nie wiem, o czym m\u00f3wisz. <b>E.<\/b> A gdy poszed\u0142 ku bramie, zauwa\u017cy\u0142a go inna i rzek\u0142a do tych, co tam byli: <b>I.<\/b> Ten by\u0142 z Jezusem Nazarejczykiem. <b>E.<\/b> I znowu zaprzeczy\u0142 pod przysi\u0119g\u0105: <b>I.<\/b> Nie znam tego Cz\u0142owieka. <b>E.<\/b> Po chwili ci, kt\u00f3rzy tam stali, podeszli i rzekli do Piotra: <b>T.<\/b> Na pewno i ty jeste\u015b jednym z nich, bo nawet twoja mowa ci\u0119 zdradza. <b>E.<\/b> Wtedy pocz\u0105\u0142 si\u0119 zaklina\u0107 i przysi\u0119ga\u0107: <b>I.<\/b> Nie znam tego Cz\u0142owieka. <b>E.<\/b> A natychmiast zapia\u0142 kogut. Wspomnia\u0142 Piotr na s\u0142owo Jezusa, kt\u00f3ry powiedzia\u0142: Nim kogut zapieje, trzy razy si\u0119 Mnie wyprzesz. Wyszed\u0142 na zewn\u0105trz i gorzko zap\u0142aka\u0142.<\/p>\n<p><b>Jezus wydany Pi\u0142atowi<\/b><\/p>\n<p>A gdy nasta\u0142 ranek, wszyscy arcykap\u0142ani i starsi ludu powzi\u0119li uchwa\u0142\u0119 przeciw Jezusowi, \u017ceby Go zg\u0142adzi\u0107. Zwi\u0105zawszy Go, zaprowadzili i wydali w r\u0119ce namiestnika Poncjusza Pi\u0142ata.<\/p>\n<p><b>Koniec zdrajcy<\/b><\/p>\n<p>Wtedy Judasz, kt\u00f3ry Go wyda\u0142, widz\u0105c, \u017ce Go skazano, opami\u0119ta\u0142 si\u0119, zwr\u00f3ci\u0142 trzydzie\u015bci srebrnik\u00f3w arcykap\u0142anom i starszym i rzek\u0142: <b>I.<\/b> Zgrzeszy\u0142em, wydaj\u0105c krew niewinn\u0105. <b>E.<\/b> Lecz oni odparli: <b>T.<\/b> Co nas to obchodzi? To twoja sprawa. <b>E.<\/b> Rzuciwszy srebrniki w stron\u0119 przybytku, oddali\u0142 si\u0119. A potem poszed\u0142 i powiesi\u0142 si\u0119. Arcykap\u0142ani za\u015b wzi\u0119li srebrniki i orzekli: <b>T.<\/b> Nie wolno k\u0142a\u015b\u0107 ich do skarbca \u015bwi\u0105tyni, bo s\u0105 zap\u0142at\u0105 za krew. <b>E.<\/b> Po odbyciu narady kupili za nie Pole Garncarza, na grzebanie cudzoziemc\u00f3w. Dlatego pole to a\u017c po dzi\u015b dzie\u0144 nosi nazw\u0119 Pola Krwi. Wtedy wype\u0142ni\u0142o si\u0119 to, co powiedzia\u0142 prorok Jeremiasz: Wzi\u0119li trzydzie\u015bci srebrnik\u00f3w, zap\u0142at\u0119 za Tego, kt\u00f3rego oszacowali synowie Izraela. I dali je za Pole Garncarza, jak mi rozkaza\u0142 Pan.<\/p>\n<p><b>Jezus przed Pi\u0142atem<\/b><\/p>\n<p>Jezusa za\u015b postawiono przed namiestnikiem. Namiestnik zada\u0142 Mu pytanie: <b>I.<\/b> Czy Ty jeste\u015b Kr\u00f3lem \u017cydowskim? <b>E.<\/b> Jezus odpowiedzia\u0142: <b>+<\/b> Tak, Ja nim jestem. <b>E.<\/b> A gdy Go oskar\u017cali arcykap\u0142ani i starsi, nic nie odpowiada\u0142. Wtedy zapyta\u0142 Go Pi\u0142at: <b>I.<\/b> Nie s\u0142yszysz, jak wiele zeznaj\u0105 przeciw Tobie? <b>E.<\/b> On jednak nie odpowiedzia\u0142 mu na \u017cadne pytanie, tak \u017ce namiestnik bardzo si\u0119 dziwi\u0142.<\/p>\n<p><b>Jezus odrzucony przez sw\u00f3j nar\u00f3d<\/b><\/p>\n<p>A na ka\u017cde \u015bwi\u0119to namiestnik mia\u0142 zwyczaj uwalnia\u0107 jednego wi\u0119\u017ania, kt\u00f3rego chcieli. Trzymano za\u015b wtedy znacznego wi\u0119\u017ania, imieniem Barabasz. Gdy si\u0119 wi\u0119c zgromadzili, spyta\u0142 ich Pi\u0142at: <b>I.<\/b> Kt\u00f3rego chcecie, \u017cebym wam uwolni\u0142, Barabasza czy Jezusa, zwanego Mesjaszem? <b>E.<\/b> Wiedzia\u0142 bowiem, \u017ce przez zawi\u015b\u0107 Go wydali. A gdy on odbywa\u0142 przew\u00f3d s\u0105dowy, \u017cona jego przys\u0142a\u0142a mu ostrze\u017cenie: <b>I.<\/b> Nie miej nic do czynienia z tym Sprawiedliwym, bo dzisiaj we \u015bnie wiele nacierpia\u0142am si\u0119 z Jego powodu. <b>E.<\/b> Tymczasem arcykap\u0142ani i starsi nam\u00f3wili t\u0142umy, \u017ceby \u017c\u0105da\u0142y Barabasza, a domaga\u0142y si\u0119 \u015bmierci Jezusa. Pyta\u0142 ich namiestnik: <b>I.<\/b> Kt\u00f3rego z tych dwu chcecie, \u017cebym wam uwolni\u0142? <b>E.<\/b> Odpowiedzieli: <b>T.<\/b> Barabasza. <b>E.<\/b> Rzek\u0142 do nich Pi\u0142at: <b>I.<\/b> C\u00f3\u017c wi\u0119c mam uczyni\u0107 z Jezusem, kt\u00f3rego nazywaj\u0105 Mesjaszem? <b>E.<\/b> Zawo\u0142ali wszyscy: <b>T.<\/b> Na krzy\u017c z Nim! <b>E.<\/b> Namiestnik powiedzia\u0142: <b>I.<\/b> C\u00f3\u017c w\u0142a\u015bciwie z\u0142ego uczyni\u0142? <b>E.<\/b> Lecz oni jeszcze g\u0142o\u015bniej krzyczeli: <b>T.<\/b> Na krzy\u017c z Nim! <b>E.<\/b> Pi\u0142at, widz\u0105c, \u017ce nic nie osi\u0105ga, a wzburzenie raczej narasta, wzi\u0105\u0142 wod\u0119 i umy\u0142 r\u0119ce wobec t\u0142umu, m\u00f3wi\u0105c: <b>I.<\/b> Nie jestem winny krwi tego Sprawiedliwego. To wasza rzecz. <b>E.<\/b> A ca\u0142y lud zawo\u0142a\u0142: T. Krew Jego na nas i na dzieci nasze.<\/p>\n<p><b>E.<\/b> W\u00f3wczas uwolni\u0142 im Barabasza, a Jezusa kaza\u0142 ubiczowa\u0107 i wyda\u0142 na ukrzy\u017cowanie.<\/p>\n<p><b>Kr\u00f3l wyszydzony<\/b><\/p>\n<p>Wtedy \u017co\u0142nierze namiestnika zabrali Jezusa z sob\u0105 do pretorium i zgromadzili ko\u0142o Niego ca\u0142\u0105 kohort\u0119. Rozebrali Go z szat i narzucili na Niego p\u0142aszcz szkar\u0142atny. Upl\u00f3t\u0142szy wieniec z ciernia, w\u0142o\u017cyli Mu na g\u0142ow\u0119, a do prawej r\u0119ki dali Mu trzcin\u0119. Potem przykl\u0119kali przed Nim i szydzili z Niego, m\u00f3wi\u0105c: <b>T.<\/b> Witaj, Kr\u00f3lu \u017cydowski! <b>E.<\/b> Przy tym pluli na Niego, brali trzcin\u0119 i bili Go po g\u0142owie. A gdy Go wyszydzili, zdj\u0119li z Niego p\u0142aszcz, w\u0142o\u017cyli na Niego w\u0142asne Jego szaty i odprowadzili Go na ukrzy\u017cowanie.<\/p>\n<p><b>Droga krzy\u017cowa<\/b><\/p>\n<p>Wychodz\u0105c, spotkali pewnego cz\u0142owieka z Cyreny, imieniem Szymon. Tego przymusili, \u017ceby ni\u00f3s\u0142 krzy\u017c Jego. Gdy przyszli na miejsce zwane Golgot\u0105, to znaczy Miejscem Czaszki, dali Mu pi\u0107 wino zaprawione gorycz\u0105. Skosztowa\u0142, ale nie chcia\u0142 pi\u0107.<\/p>\n<p>Gdy Go ukrzy\u017cowali, rozdzielili mi\u0119dzy siebie Jego szaty, rzucaj\u0105c o nie losy. I siedz\u0105c tam, pilnowali Go. A nad g\u0142ow\u0105 Jego umie\u015bcili napis z podaniem Jego winy: To jest Jezus, Kr\u00f3l \u017cydowski. Wtedy te\u017c ukrzy\u017cowano z Nim dw\u00f3ch z\u0142oczy\u0144c\u00f3w, jednego po prawej, drugiego po lewej stronie.<\/p>\n<p><b>Wyszydzenie na krzy\u017cu<\/b><\/p>\n<p>Ci za\u015b, kt\u00f3rzy przechodzili obok, przeklinali Go i potrz\u0105sali g\u0142owami, m\u00f3wi\u0105c: <b>T.<\/b> Ty, kt\u00f3ry burzysz przybytek i w trzy dni go odbudowujesz, wybaw sam siebie; je\u015bli jeste\u015b Synem Bo\u017cym, zejd\u017a z krzy\u017ca! <b>E.<\/b> Podobnie arcykap\u0142ani wraz z uczonymi w Pi\u015bmie i starszymi, szydz\u0105c, powtarzali: <b>T.<\/b> Innych wybawia\u0142, siebie nie mo\u017ce wybawi\u0107. Jest kr\u00f3lem Izraela: niech\u017ce teraz zejdzie z krzy\u017ca, a uwierzymy w Niego. Zaufa\u0142 Bogu: niech\u017ce Go teraz wybawi, je\u015bli Go mi\u0142uje. Przecie\u017c powiedzia\u0142: Jestem Synem Bo\u017cym. <b>E.<\/b> Tak samo l\u017cyli Go i z\u0142oczy\u0144cy, kt\u00f3rzy byli z Nim ukrzy\u017cowani.<\/p>\n<p><b>\u015amier\u0107 Jezusa<\/b><\/p>\n<p>Od godziny sz\u00f3stej mrok ogarn\u0105\u0142 ca\u0142\u0105 ziemi\u0119, a\u017c do godziny dziewi\u0105tej. Oko\u0142o godziny dziewi\u0105tej Jezus zawo\u0142a\u0142 dono\u015bnym g\u0142osem: <b>+<\/b> El\u00ed, El\u00ed, lem\u00e1 sabachth\u00e1ni? <b>E.<\/b> To znaczy: Bo\u017ce m\u00f3j, Bo\u017ce m\u00f3j, czemu\u015b Mnie opu\u015bci\u0142? S\u0142ysz\u0105c to, niekt\u00f3rzy ze stoj\u0105cych tam m\u00f3wili: <b>T.<\/b> On Eliasza wo\u0142a. <b>E.<\/b> Zaraz te\u017c jeden z nich pobieg\u0142 i wzi\u0105wszy g\u0105bk\u0119, nas\u0105czy\u0142 j\u0105 octem, umocowa\u0142 na trzcinie i dawa\u0142 Mu pi\u0107. Lecz inni m\u00f3wili: <b>T.<\/b> Zostaw! Popatrzmy, czy nadejdzie Eliasz, aby Go wybawi\u0107. <b>E.<\/b> A Jezus raz jeszcze zawo\u0142a\u0142 dono\u015bnym g\u0142osem i odda\u0142 ducha.<\/p>\n<p><b><i>Wszyscy kl\u0119kaj\u0105 i przez chwil\u0119 zachowuj\u0105 milczenie.<\/i><\/b><\/p>\n<p><b>Po zgonie Jezusa<\/b><\/p>\n<p>A oto zas\u0142ona przybytku rozdar\u0142a si\u0119 na dwoje z g\u00f3ry na d\u00f3\u0142; ziemia zadr\u017ca\u0142a i ska\u0142y zacz\u0119\u0142y p\u0119ka\u0107. Groby si\u0119 otworzy\u0142y i wiele cia\u0142 \u015bwi\u0119tych, kt\u00f3rzy umarli, powsta\u0142o. I wyszed\u0142szy z grob\u00f3w po Jego zmartwychwstaniu, weszli do Miasta \u015awi\u0119tego i ukazali si\u0119 wielu.<\/p>\n<p>Setnik za\u015b i jego ludzie, kt\u00f3rzy trzymali stra\u017c przy Jezusie, widz\u0105c trz\u0119sienie ziemi i to, co si\u0119 dzia\u0142o, zl\u0119kli si\u0119 bardzo i m\u00f3wili: <b>T.<\/b> Prawdziwie, Ten by\u0142 Synem Bo\u017cym.<\/p>\n<p><b>E.<\/b> By\u0142o tam r\u00f3wnie\u017c wiele niewiast, kt\u00f3re przypatrywa\u0142y si\u0119 z daleka. Sz\u0142y one za Jezusem z Galilei i us\u0142ugiwa\u0142y Mu. By\u0142y w\u015br\u00f3d nich: Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba i J\u00f3zefa, oraz matka syn\u00f3w Zebedeusza.<\/p>\n<p><b>Z\u0142o\u017cenie Jezusa do grobu<\/b><\/p>\n<p>Pod wiecz\u00f3r przyszed\u0142 zamo\u017cny cz\u0142owiek z Arymatei, imieniem J\u00f3zef, kt\u00f3ry te\u017c by\u0142 uczniem Jezusa. Uda\u0142 si\u0119 on do Pi\u0142ata i poprosi\u0142 o cia\u0142o Jezusa. W\u00f3wczas Pi\u0142at kaza\u0142 je wyda\u0107. J\u00f3zef zabra\u0142 cia\u0142o, owin\u0105\u0142 je w czyste p\u0142\u00f3tno i z\u0142o\u017cy\u0142 w swoim nowym grobie, kt\u00f3ry kaza\u0142 wyku\u0107 w skale. Przed wej\u015bciem do grobu zatoczy\u0142 du\u017cy kamie\u0144 i odszed\u0142. Lecz Maria Magdalena i druga Maria pozosta\u0142y tam, siedz\u0105c naprzeciw grobu.<\/p>\n<p>Nazajutrz, to znaczy po dniu Przygotowania, zebrali si\u0119 arcykap\u0142ani i faryzeusze u Pi\u0142ata i oznajmili: <b>T.<\/b> Panie, przypomnieli\u015bmy sobie, \u017ce \u00f3w oszust powiedzia\u0142 jeszcze za \u017cycia: Po trzech dniach powstan\u0119. Ka\u017c wi\u0119c zabezpieczy\u0107 gr\u00f3b a\u017c do trzeciego dnia, \u017ceby przypadkiem nie przyszli Jego uczniowie, nie wykradli Go i nie powiedzieli ludowi: Powsta\u0142 z martwych. I b\u0119dzie ostatnie oszustwo gorsze od pierwszego. <b>E.<\/b> Rzek\u0142 im Pi\u0142at: <b>I.<\/b> Macie stra\u017c: id\u017acie, zabezpieczcie gr\u00f3b, jak umiecie. <b>E.<\/b> Oni poszli i zabezpieczyli gr\u00f3b, opiecz\u0119towuj\u0105c kamie\u0144 i stawiaj\u0105c stra\u017c.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ewangelia (Mt 21, 1-11) Wjazd Jezusa do Jerozolimy S\u0142owa Ewangelii wed\u0142ug \u015awi\u0119tego Mateusza Gdy si\u0119 zbli\u017cyli do Jerozolimy i przyszli do Betfage na G\u00f3rze Oliwnej, wtedy Jezus pos\u0142a\u0142 dw\u00f3ch uczni\u00f3w, m\u00f3wi\u0105c im: \u00abId\u017acie do wsi, kt\u00f3ra jest przed wami, a zaraz znajdziecie uwi\u0105zan\u0105 o\u015blic\u0119 i przy niej \u017arebi\u0119. Odwi\u0105\u017ccie je i przyprowad\u017acie do Mnie. A [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/27530"}],"collection":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=27530"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/27530\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":27531,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/27530\/revisions\/27531"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=27530"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=27530"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=27530"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}