﻿{"id":28844,"date":"2024-01-14T00:13:00","date_gmt":"2024-01-13T23:13:00","guid":{"rendered":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/?p=28844"},"modified":"2024-01-12T17:54:41","modified_gmt":"2024-01-12T16:54:41","slug":"minela-90-rocznica-rozpoczecia-prac-nad-obrazem-jezusa-milosiernego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/?p=28844","title":{"rendered":"Min\u0119\u0142a 90. rocznica rozpocz\u0119cia prac nad obrazem Jezusa Mi\u0142osiernego"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/Jezu_Ufam_Tobbie_1934.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-22832 alignleft\" src=\"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/Jezu_Ufam_Tobbie_1934-168x300.jpg\" alt=\"\" width=\"116\" height=\"207\" srcset=\"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/Jezu_Ufam_Tobbie_1934-168x300.jpg 168w, https:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/Jezu_Ufam_Tobbie_1934-768x1370.jpg 768w, https:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/Jezu_Ufam_Tobbie_1934-574x1024.jpg 574w, https:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/Jezu_Ufam_Tobbie_1934-624x1113.jpg 624w, https:\/\/faustyna.lodz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/Jezu_Ufam_Tobbie_1934.jpg 800w\" sizes=\"(max-width: 116px) 100vw, 116px\" \/><\/a>W by\u0142ej pracowni malarskiej w Wilnie, gdzie powstawa\u0142 pierwszy wizerunek Jezusa Mi\u0142osiernego, urz\u0105dzono kaplic\u0119 zakonn\u0105. Tu\u017c obok Siostry prowadz\u0105 pierwsze na Litwie hospicjum. Dok\u0142adnie 90 lat temu, 2 stycznia 1934 roku, Eugeniusz Kazimirowski rozpocz\u0105\u0142 prace nad pierwszym wizerunkiem Jezusa Mi\u0142osiernego. Przypominamy niezwyk\u0142e okoliczno\u015bci powstania obrazu, kt\u00f3rego namalowanie Pan Jezus poleci\u0142 siostrze Faustynie Kowalskiej.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>W by\u0142ej pracowni malarskiej w Wilnie, gdzie powstawa\u0142 pierwszy wizerunek Jezusa Mi\u0142osiernego, urz\u0105dzono kaplic\u0119 zakonn\u0105. Tu\u017c obok Siostry prowadz\u0105 pierwsze na Litwie hospicjum. Dok\u0142adnie 90 lat temu, 2 stycznia 1934 roku, Eugeniusz Kazimirowski rozpocz\u0105\u0142 prace nad pierwszym wizerunkiem Jezusa Mi\u0142osiernego. Przypominamy niezwyk\u0142e okoliczno\u015bci powstania obrazu, kt\u00f3rego namalowanie Pan Jezus poleci\u0142 siostrze Faustynie Kowalskiej.<\/p>\n<p>\u201eWieczorem, kiedy by\u0142am w celi, ujrza\u0142am Pana Jezusa ubranego w szacie bia\u0142ej. Jedna r\u0119ka wzniesiona do b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa, a druga dotyka\u0142a szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodzi\u0142y dwa promienie, jeden czerwony, a drugi blady. (\u2026) Po chwili powiedzia\u0142 mi Jezus: Wymaluj obraz wed\u0142ug rysunku, kt\u00f3ry widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie\u201d (Dz. 47) &#8211; te s\u0142owa us\u0142ysza\u0142a s. Faustyna Kowalska ze Zgromadzenia Si\u00f3str Matki Bo\u017cej Mi\u0142osierdzia w swojej klasztornej celi w P\u0142ocku 22 lutego 1931 roku. Droga do ich realizacji by\u0142a d\u0142uga i wcale nie us\u0142ana r\u00f3\u017cami. Kiedy podzieli\u0142a si\u0119 \u017c\u0105daniem Pana Jezusa ze swoim \u00f3wczesnym spowiednikiem, otrzyma\u0142a wyja\u015bnienie, \u017ce powy\u017csze s\u0142owa dotycz\u0105 jej wn\u0119trza, \u017ce ma malowa\u0107 obraz Bo\u017cy w swojej duszy (por. Dz. 49). Jednak po odej\u015bciu od konfesjona\u0142u s. Faustyna us\u0142ysza\u0142a g\u0142os Pana Jezusa: \u201eM\u00f3j obraz w duszy twojej jest. Chc\u0119, aby ten obraz, kt\u00f3ry wymalujesz p\u0119dzlem, \u017ceby by\u0142 uroczy\u015bcie po\u015bwi\u0119cony w pierwsz\u0105 niedziel\u0119 po Wielkanocy, ta niedziela ma by\u0107 \u015bwi\u0119tem Mi\u0142osierdzia\u201d (Dz. 49).<\/p>\n<p>Niewiele pomog\u0142a pomoc prze\u0142o\u017conych, kt\u00f3re zakupi\u0142y farby, p\u0142\u00f3tno i p\u0119dzle. Cho\u0107 z malarskich pr\u00f3b s. Faustyny nic si\u0119 nie osta\u0142o, ale w sumie nie mia\u0142o co si\u0119 osta\u0107. W mi\u0119dzyczasie wie\u015b\u0107 o objawieniach, jakich do\u015bwiadcza\u0142a juniorystka drugiego ch\u00f3ru, zacz\u0119\u0142a rozchodzi\u0107 si\u0119 mi\u0119dzy wsp\u00f3\u0142siostrami. Sta\u0142o si\u0119 to przyczyn\u0105 kolejnych cierpie\u0144 m\u0142odej mistyczki. Po latach wspomina\u0142a o nich w swoim \u201eDzienniczku\u201d: \u201eKiedy Pan za\u017c\u0105da\u0142, abym malowa\u0142a ten obraz, ju\u017c teraz naprawd\u0119 zaczynaj\u0105 m\u00f3wi\u0107 i patrze\u0107 na mnie jako na jak\u0105\u015b histeryczk\u0119 i fantastyczk\u0119, i ju\u017c to jest troch\u0119 g\u0142o\u015bniejsze\u201d (Dz. 125).<\/p>\n<p>Pomimo trudnej po ludzku sytuacji Pan Jezus nie zamierza\u0142 zmienia\u0107 swoich plan\u00f3w w stosunku do oblubienicy swojego Serca. W jednym z objawie\u0144 mia\u0142 do niej powiedzie\u0107 nast\u0119puj\u0105ce s\u0142owa: \u201eWiedz o tym, \u017ce je\u017celi zaniedbasz spraw\u0119 malowania tego obrazu i ca\u0142ego dzie\u0142a mi\u0142osierdzia, odpowiesz za wielk\u0105 liczb\u0119 dusz w dzie\u0144 s\u0105du\u201d (Dz. 154).<\/p>\n<p>Wszystko zmieni\u0142o si\u0119 dopiero w 1933 roku, kiedy to jako neoprofeska przyby\u0142a na plac\u00f3wk\u0119 w Wilnie. To w tym mie\u015bcie znalaz\u0142a odpowiednie warunki do przyst\u0105pienia do realizacji powierzonej jej misji. Nieodzown\u0105 pomoc\u0105 okaza\u0142 si\u0119 kap\u0142an, ks. Micha\u0142 Sopo\u0107ko. Faustyna zna\u0142a go ju\u017c wcze\u015bniej z prywatnych objawie\u0144, co zapisa\u0142a p\u00f3\u017aniej w swoim \u201eDzienniczku\u201d: \u201e(\u2026) Jednak dobro\u0107 Jezusa jest niesko\u0144czona, obieca\u0142 mi pomoc widzialn\u0105 na ziemi i otrzyma\u0142am j\u0105 w kr\u00f3tkim czasie w Wilnie. Pozna\u0142am w ks. Sopo\u0107cie &#8211; t\u0119 pomoc Bo\u017c\u0105. Nim przyjecha\u0142am do Wilna, zna\u0142am go przez wewn\u0119trzne widzenie. W pewnym momencie widzia\u0142am go w kaplicy naszej pomi\u0119dzy o\u0142tarzem a konfesjona\u0142em. Wtem us\u0142ysza\u0142am g\u0142os w duszy: Oto jest pomoc widzialna dla ciebie na ziemi. On ci pomo\u017ce spe\u0142ni\u0107 wol\u0119 moj\u0105\u201d (Dz. 53).<\/p>\n<p>Pomimo pewnego sceptycyzmu co do opowie\u015bci nowej penitentki, ks. Sopo\u0107ko podj\u0105\u0142 si\u0119 nie\u0142atwego zadania urzeczywistnienia polece\u0144 samego Zbawiciela. Wymaga\u0142o to ogromnej roztropno\u015bci, ale tak\u017ce nak\u0142ad\u00f3w finansowych.<\/p>\n<p>Zrz\u0105dzeniem losu ksi\u0105dz profesor zamieszka\u0142 pod koniec 1933 roku w domu nale\u017c\u0105cym do Si\u00f3str Wizytek przy ul Rossa w Wilnie. Na parterze dwukondygnacyjnego budynku mieszka\u0142 w tym czasie 61-letni malarz Eugeniusz Kazimirowski. By\u0142 on ju\u017c w tym czasie cenionym nie tylko w Polsce artyst\u0105. Zas\u0142yn\u0105\u0142 jako autor g\u0142\u00f3wnie portret\u00f3w i pejza\u017cy. By\u0142 te\u017c wieloletnim cz\u0142onkiem Polskiego Towarzystwa Artystycznego. Ks. Sopo\u0107ko wtajemniczy\u0142 go w misj\u0119 siostry Faustyny oraz zleci\u0142 namalowanie obrazu Mi\u0142osiernego Zbawiciela, samemu ponosz\u0105c zwi\u0105zane z tym koszty. Przed artyst\u0105 sta\u0142o nie\u0142atwe zadanie. Musia\u0142 on ca\u0142kowicie zrezygnowa\u0107 ze swojej wizji i stworzy\u0107 dzie\u0142o wed\u0142ug wskaza\u0144 zwyk\u0142ej zakonnicy.<\/p>\n<p>Prace rozpocz\u0119to dok\u0142adnie 90 lat temu, 2 stycznia 1934 roku w pracowni malarza. Warto wspomnie\u0107, \u017ce budynek, w kt\u00f3rym mieszkali ks. Micha\u0142 Sopo\u0107ki oraz Eugeniusz Kazimirowski, przetrwa\u0142 do naszych czas\u00f3w. Znajduje si\u0119 w nim dom zakonny Zgromadzenia Si\u00f3str Jezusa Mi\u0142osiernego. W by\u0142ej pracowni malarskiej, w kt\u00f3rej powstawa\u0142 pierwszy wizerunek Jezusa Mi\u0142osiernego, urz\u0105dzono kaplic\u0119 zakonn\u0105. Tu\u017c obok Siostry prowadz\u0105 pierwsze na Litwie hospicjum.<\/p>\n<p>Budynek, o kt\u00f3rym mowa, oddalony jest od by\u0142ego klasztoru Si\u00f3str Matki Bo\u017cej Mi\u0142osierdzia na wile\u0144skim Antokolu o przesz\u0142o 3 km. Przebywaj\u0105ca na plac\u00f3wce w Wilnie siostra Faustyna pokonywa\u0142a t\u0119 tras\u0119 dwa razy w tygodniu, by osobi\u015bcie nadzorowa\u0107 realizacj\u0119 prac, udziela\u0107 wskaz\u00f3wek i ewentualnie korygowa\u0107 ich owoc. Do obrazu pozowa\u0142 sam spowiednik i kierownik duchowy s. Faustyny. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce po latach, kiedy stopniowo pojawia\u0142y si\u0119 inne wizerunki Jezusa Mi\u0142osiernego, ks. Micha\u0142 Sopo\u0107ko troszczy\u0142 si\u0119 poprawno\u015b\u0107 teologiczn\u0105 artystycznego przekazu. W swoich licznych pracach wskazywa\u0142 na istotne jego elementy, kt\u00f3re w jego opinii najpe\u0142niej zosta\u0142y wyra\u017cone na p\u0142\u00f3tnie Eugeniusza Kazimirowskiego.<\/p>\n<p>W \u201cOpisie obrazu Kr\u00f3la Mi\u0142osierdzia\u201d z 17 VII 1974 b\u0142. ks. Micha\u0142 Sopo\u0107ko t\u0142umaczy\u0142: \u201eW kulcie Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego obraz Kr\u00f3la Mi\u0142osierdzia odgrywa pierwszorz\u0119dn\u0105 rol\u0119. Dlatego s\u0142. Bo\u017ca s. Faustyna przywi\u0105zywa\u0142a do jego poprawno\u015bci wielk\u0105 wag\u0119, kilkakrotnie go poprawia\u0142a, a wreszcie artysta E. Kazimirowski prosi\u0142 mnie, bym pozowa\u0142 przepasany w albie pasem. W obrazie tym odr\u00f3\u017cnia\u0142a ona cechy istotne i poleca\u0142a czuwa\u0107, by one by\u0142y zachowane. Do istotnych cech tego obrazu nale\u017c\u0105:<\/p>\n<p>Postawa Zbawiciela id\u0105co-stoj\u0105ca jak to bywa, gdy id\u0105c zatrzymuje si\u0119, by powita\u0107 kogo\u015b, a wi\u0119c lewa noga wysuni\u0119ta naprz\u00f3d, a prawa nieco zgi\u0119ta w kolanie; 2. Na obu nogach i r\u0119kach maj\u0105 by\u0107 zachowane blizny; 3. Prawa r\u0119ka ma by\u0107 podniesiona do wysoko\u015bci ramienia do b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa z otwart\u0105 d\u0142oni\u0105, a lewa ma dotyka\u0107 szaty w okolicy Serca niewidzialnego, sk\u0105d wychodz\u0105 dwa silnie zabarwione promienie &#8211; na prawo do widza blady, a na lewo &#8211; czerwony; 4. Promienie te o\u015bwietlaj\u0105 przestrze\u0144 i posadzk\u0119, a cz\u0119\u015bciowo i r\u0119ce; 5. Wejrzenie Chrystusa ma by\u0107 takie jak z krzy\u017ca ku do\u0142owi, co s. Faustyna zanotowa\u0142a nawet w swoim \u201eDzienniczku\u201d; 6. T\u0142o obraz ma by\u0107 ciemne jak to bywa o zmroku z lekko zarysowuj\u0105cymi si\u0119 drzwiami, na tle kt\u00f3rych by\u0142a wizja, do kt\u00f3rej drzwi nale\u017c\u0105. Dlatego na obrazie Kazimirowskiego one s\u0105 niewidoczne, a dodano je na zlecenie Komisji g\u0142\u00f3wnej Episkopatu jako warunek zezwolenia na zawieszenie obrazu w \u015bwi\u0105tyni; 7. Pod obrazem ma by\u0107 podpis \u201eJezu, ufam Tobie\u201d.<\/p>\n<p>Ca\u0142y obraz ma przedstawia\u0107 Chrystusa w momencie ukazania si\u0119 Aposto\u0142om w dniu Zmartwychwstania (Jan 20, 19n), ustanowienia Sakrament Mi\u0142osierdzia, jak si\u0119 wyra\u017ca Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II. Takie t\u0142umaczenie obrazu ca\u0142kowicie wyja\u015bnia i uzasadnia wymienione cechy istotne tego obrazy, a przede wszystkim postaw\u0119 id\u0105co-stoj\u0105c\u0105, kierunek wejrzenia na Aposto\u0142\u00f3w itp. Wystarczy przeczyta\u0107 \u201eDialogi\u201d Platona, by si\u0119 przekona\u0107, \u017ce na Wschodzie biesiady towarzyskie i naukowe odbywa\u0142y si\u0119 przy niskich sto\u0142ach w postawie na wp\u00f3\u0142 le\u017c\u0105cej, w jakiej byli Aposto\u0142owie w Wieczerniku. Najmniejsze odchylenie si\u0119 od wymienionych siedmiu cech istotnych obrazu zmienia jego znaczenie i interpretacj\u0119 (\u2026). To jest najdoskonalszy moment z chwalebnego \u017cycia Zbawiciela, kt\u00f3ry ustanawia Sakrament Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego i poleca Aposto\u0142om i\u015b\u0107 na misj\u0119, by g\u0142osi\u0107 pok\u00f3j Chrystusa &#8211; pok\u00f3j Jego Kr\u00f3lestwa w\u015br\u00f3d sk\u0142\u00f3conych narod\u00f3w, kt\u00f3re zasz\u0142y w \u015blep\u0105 ulic\u0119 i nie mog\u0105 znale\u017a\u0107 wyj\u015bcia z sytuacji zawik\u0142anych. (\u2026)<\/p>\n<p>Sprawa nazwy tego obrazu by\u0142a aktualna jeszcze za \u017cycia S\u0142u\u017cebnicy Bo\u017cej. W\u00f3wczas zapyta\u0142em j\u0105 o zdanie. Ona po modlitwie odpowiedzia\u0142a: \u201ePan Jezus nazwa\u0142 siebie Kr\u00f3lem Mi\u0142osierdzia\u201d.<\/p>\n<p>Dopiero teraz przeczyta\u0142em to w jednym z jej list\u00f3w do mnie i komunikuj\u0119 oraz prosz\u0119 wszystkich, by nazywa\u0107 ten obraz \u2018Kr\u00f3lem Mi\u0142osierdzia\u2019\u201d.<\/p>\n<p>Ostatecznie dzie\u0142o zosta\u0142o uko\u0144czone w lipcu 1934. Najprawdopodobniej pocz\u0105tkowo ks. Sopo\u0107ko umie\u015bci\u0142 obraz w swoim domu. 1 listopada 1934 roku zosta\u0142 zawieszony przodem do \u015bciany w jednym z korytarzy klasztoru bernardynek w Wilnie. Taka decyzja podyktowana by\u0142a daleko id\u0105ca roztropno\u015bci\u0105. Ca\u0142a sprawa by\u0142a bowiem jeszcze badana. Kult Bo\u017cego Mi\u0142osierdzia wymaga\u0142 zatwierdzenia przez w\u0142adze ko\u015bcielne.<\/p>\n<p>Pan Jezus pragn\u0105\u0142 jednak, by dost\u0119p do Jego wizerunku mia\u0142o szersze grono wiernych. W jednym z widze\u0144 poleci\u0142 siostrze Faustynie: \u201ePowiedz spowiednikowi, aby obraz ten by\u0142 w ko\u015bciele wystawiony, a nie za klauzur\u0105 w klasztorze tym. Przez obraz ten udziela\u0107 b\u0119d\u0119 wiele \u0142ask dla dusz, a przeto niech ma przyst\u0119p wszelka dusza do niego\u201d (Dz 570). Potwierdza to tak\u017ce notatka znaleziona we wspomnieniach ks. Sopo\u0107ki: S. Faustyna powiedzia\u0142a, \u017ce Pan Jezus jest z tego ukrycia w korytarzu klasztornym niezadowolony i \u017c\u0105da przynajmniej zawieszenia tego obrazu w Ostrej Bramie na triduum przed Niedziel\u0105 Przewodni\u0105, jakie ma by\u0107 urz\u0105dzone na zako\u0144czenie jubileuszu Odkupienia w r. 1935 (b\u0142. ks. Micha\u0142 Sopo\u0107ko, Wspomnienia z przesz\u0142o\u015bci, V, s. 91)<\/p>\n<p>Ostatecznie dzi\u0119ki staraniom ks. Micha\u0142a Sopo\u0107ki, namalowany na wyra\u017ane \u017cyczenie samego Zbawiciela wizerunek Jezusa Mi\u0142osiernego zosta\u0142 po raz pierwszy wystawiony publicznie w oknie galerii Kaplicy Ostrobramskiej w dniach 26 -28 kwietnia 1935 roku. Zwi\u0105zane to by\u0142o w obchodami Jubileuszu 1900-lecia Odkupienia \u015awiata.<\/p>\n<p>Ksi\u0105dz Sopo\u0107ko zosta\u0142 poproszony przez \u00f3wczesnego proboszcza, ks. Stanis\u0142awa Zawadzkiego, o wyg\u0142oszenie okoliczno\u015bciowych kaza\u0144. Mia\u0142o to miejsce w pierwsz\u0105 niedziel\u0119 po Wielkanocy, a wi\u0119c w dzie\u0144 wyznaczony przez Pana Jezusa na obchody Niedzieli Mi\u0142osierdzia. W uroczysto\u015bciach uczestniczy\u0142a s. Faustyna Kowalska, kt\u00f3ra w nast\u0119puj\u0105cy spos\u00f3b opisa\u0142a te wydarzenia w swoim \u201eDzienniczku\u201d: \u201ePrzez trzy dni by\u0142 ten obraz wystawiony na widok publiczny i odbiera\u0142 cze\u015b\u0107 publiczn\u0105, poniewa\u017c by\u0142 umieszczony w Ostrej Bramie, w szczycie okna, dlatego by\u0142o go wida\u0107 z bardzo daleka. W Ostrej Bramie obchodzono uroczy\u015bcie przez te trzy dni zako\u0144czenie Jubileuszu Odkupienia \u015awiata &#8211; 1900- lecie od m\u0119ki Zbawiciela. Teraz widz\u0119, \u017ce z\u0142\u0105czone jest dzie\u0142o Odkupienia z dzie\u0142em mi\u0142osierdzia, kt\u00f3rego \u017c\u0105da Pan\u201d. (Dz. 89)<\/p>\n<p>\u201eKiedy zosta\u0142 wystawiony ten obraz, ujrza\u0142am \u017cywy ruch r\u0119ki Jezusa, kt\u00f3ry zakre\u015bli\u0142 du\u017cy znak krzy\u017ca. W ten sam dzie\u0144 wieczorem (\u2026) ujrza\u0142am, jak ten obraz szed\u0142 ponad miastem, a miasto to by\u0142o za\u0142o\u017cone siatk\u0105 i sieciami. Kiedy Pan Jezus przeszed\u0142, przeci\u0105\u0142 wszystkie sieci\u2026\u201d (Dz. 416).<\/p>\n<p>\u201eKiedy by\u0142am w Ostrej Bramie w czasie tych uroczysto\u015bci, podczas kt\u00f3rych obraz ten zosta\u0142 wystawiony, by\u0142am na kazaniu, kt\u00f3re m\u00f3wi\u0142 m\u00f3j spowiednik [ksi\u0105dz Micha\u0142 Sopo\u0107ko]; kazanie to by\u0142o o mi\u0142osierdziu Bo\u017cym, by\u0142o pierwsze, czego \u017c\u0105da\u0142 tak dawno Pan Jezus. Kiedy zacz\u0105\u0142 m\u00f3wi\u0107 o tym wielkim Mi\u0142osierdziu Pa\u0144skim, obraz ten przybra\u0142 \u017cyw\u0105 posta\u0107 i promienie te przenika\u0142y do serc ludzi zgromadzonych, jednak nie w r\u00f3wnej mierze, jedni otrzymali wi\u0119cej, a drudzy mniej. Rado\u015b\u0107 wielka zala\u0142a dusz\u0119 moj\u0105, widz\u0105c \u0142ask\u0119 Boga\u201d. (Dz. 417).<\/p>\n<p>\u201eKiedy ko\u0144czy\u0142o si\u0119 nabo\u017ce\u0144stwo i kap\u0142an wzi\u0105\u0142 Przenaj\u015bwi\u0119tszy Sakrament, aby udzieli\u0107 b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa, ujrza\u0142am Pana Jezusa w takiej postaci, jako jest na tym obrazie. Udzieli\u0142 Pan b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa, a promienie te rozesz\u0142y si\u0119 na ca\u0142y \u015bwiat\u201d. (Dz. 420)<\/p>\n<p>Po zako\u0144czeniu uroczysto\u015bci obraz musia\u0142 wr\u00f3ci\u0107 do klasztornego korytarza. Ksi\u0105dz Sopo\u0107ko stara\u0142 si\u0119 jednak r\u00f3\u017cnymi sposobami wystawia\u0107 wizerunek Jezusa Mi\u0142osiernego do kultu publicznego. Ju\u017c w 1935 r. umie\u015bci\u0142 go jako dekoracj\u0119 w ko\u015bciele pobernardy\u0144skim \u015bw. Franciszka, gdzie znajdowa\u0142 si\u0119 jeden z o\u0142tarzy budowanych na procesj\u0119 w czasie uroczysto\u015bci Bo\u017cego Cia\u0142a. Z kolei w jednym z list\u00f3w z roku 1936 donosi\u0142 do swojej penitentki: Obraz Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego ju\u017c znajduje si\u0119 w ko\u015bciele \u015bw. Micha\u0142a. Umie\u015bci\u0142em go tam na Niedziel\u0119 Przewodni\u0105 (M. Sopo\u0107ko, List do s. Faustyny z 15 V 1936 r., mps, 8). Ostatecznie jako rektor ko\u015bcio\u0142a \u015bw. Micha\u0142a zacz\u0105\u0142 ubiega\u0107 si\u0119 o oficjalne pozwolenie na sta\u0142e umieszczenie obrazu w \u015bwi\u0105tyni, nad kt\u00f3r\u0105 sprawowa\u0142 opiek\u0119. Uzyska\u0142 je od abp. Ja\u0142brzykowskiego 2 kwietnia 1934 roku. Dwa dni po wydaniu dekretu, w Niedziel\u0119 Przewodni\u0105, obraz zosta\u0142 zawieszony w ko\u015bciele oraz po\u015bwi\u0119cony przez ks. Sopo\u0107k\u0119, gdzie przez wiele lat odbiera\u0142 cze\u015b\u0107 wiernych.<\/p>\n<p>Po zmianie granic pa\u0144stwowych ks. Sopo\u0107ko pragn\u0105\u0142 pozosta\u0107 na terenie Wilna. Jednak decyzj\u0105 swojego prze\u0142o\u017conego, abp. Ja\u0142brzykowskiego zosta\u0142 wezwany do Bia\u0142egostoku. Pocz\u0105tkowo my\u015bla\u0142 o tym, by obraz zabra\u0107 ze sob\u0105. Po modlitwie i rozwa\u017ceniu ca\u0142ej sprawy zdecydowa\u0142 si\u0119 zostawi\u0107 go na swoim miejscu.<\/p>\n<p>Po w\u0142\u0105czeniu Wile\u0144szczyzny do ZSRR przyst\u0105piono do realizacji polityki powszechnej ateizacji. Zamykano kolejne ko\u015bcio\u0142y, a dzie\u0142a sztuki religijnej niszczono. Tak sam los spotka\u0142 ko\u015bci\u00f3\u0142 \u015bw. Micha\u0142a, kt\u00f3ry od 1948 nie pe\u0142ni\u0142 ju\u017c swoich funkcji. Zaistnia\u0142o niebezpiecze\u0144stwo zniszczenia obrazu Jezusa Mi\u0142osiernego. Na szcz\u0119\u015bcie dzi\u0119ki przebieg\u0142ej interwencji dw\u00f3ch kobiet &#8211; Polki Janiny Radzewicz i Litwinki Bronis\u0142awy Miniotaite &#8211; uda\u0142o si\u0119 obraz \u201ewykupi\u0107\u201d od pracuj\u0105cych w ko\u015bciele robotnik\u00f3w. Pocz\u0105tkowo by\u0142 on umieszczony w mieszkaniu pani Janiny, a p\u00f3\u017aniej zosta\u0142 przeniesiony do znajomych pani Bronis\u0142awy.<\/p>\n<p>W nocy z 25 na 26 sierpnia 1951 roku Bronis\u0142awa Radzewicz zosta\u0142a aresztowana i skazana na 10 lat obozu na Syberii. Do Wilna wr\u00f3ci\u0142a na skutek amnestii trzy lata p\u00f3\u017aniej. Po pewnym czasie wydoby\u0142a z ukrycia obraz, kt\u00f3ry wymaga\u0142 ju\u017c renowacji. Podj\u0119\u0142a si\u0119 tej pracy znajoma Bronis\u0142awy Miniotaite &#8211; Helena Szmigielska, kt\u00f3ra przeprowadzi\u0142a renowacj\u0119 obrazu w swojej pracowni na prze\u0142omie 1955 i 1956 roku.<\/p>\n<p>Janina Rodziewicz opu\u015bci\u0142a Wilno 2 listopada 1956 r. Nied\u0142ugo przed wyjazdem przekaza\u0142a odnowiony obraz proboszczowi ko\u015bcio\u0142a pw. \u015awi\u0119tego Ducha &#8211; ks. Elertowi. Dzie\u0142o pozostawa\u0142o w jego prywatnym mieszkaniu, gdzie zobaczy\u0142 go ks. J\u00f3zef Grasewicz, proboszcz parafii w Nowej Rudzie. I tak wkr\u00f3tce miejscem pobytu obrazu sta\u0142 si\u0119 ko\u015bci\u00f3\u0142 nieopodal Grodna. Zosta\u0142 zawieszony go wysoko na \u015bcianie oddzielaj\u0105cej prezbiterium od nawy g\u0142\u00f3wnej.<\/p>\n<p>W latach siedemdziesi\u0105tych ubieg\u0142ego stulecia w\u0142adze postanowi\u0142y zamieni\u0107 ko\u015bci\u00f3\u0142 w Nowej Rudzie na magazyn. Ca\u0142y inwentarz wywieziono do ko\u015bcio\u0142a w Porzeczu, pozostawiaj\u0105c jedynie umieszczony wysoko obraz. Zatroskany o jego los ksi\u0105dz Grasewicz poprosi\u0142 malark\u0119 Mari\u0119 Gawrosz o zrobienie kopii. By\u0142o to trudne przedsi\u0119wzi\u0119cie, gdy\u017c nie mo\u017cna by\u0142o wzbudzi\u0107 podejrze\u0144 mieszka\u0144c\u00f3w. Malarka wykona\u0142a kopi\u0119 obrazu wielko\u015bci orygina\u0142u. Jesieni\u0105 1985 r. dokonano zamiany obraz\u00f3w i przewieziono pierwszy obraz Jezusa Mi\u0142osiernego do remontowanego w tym czasie ko\u015bcio\u0142a pw. \u015awi\u0119tego Ducha w Wilnie. Proboszcz tej parafii ks. Aleksander Kaszkiewicz &#8211; p\u00f3\u017aniejszy biskup grodzie\u0144ski &#8211; umie\u015bci\u0142 obraz w zakrystii. W czasie remontu zawieszono obraz w bocznej nawie. Na pro\u015bb\u0119 proboszcza na obrazie umieszczono napis: Jezu, ufam Tobie! W czasie swojej pielgrzymki na Litw\u0119 5 wrze\u015bnia 1993 r. modli\u0142 si\u0119 przed obrazem Pana Jezusa Mi\u0142osiernego papie\u017c&nbsp;Jan Pawe\u0142 II. W swoim przem\u00f3wieniu do zgromadzonych wiernych nazwa\u0142 ten obraz \u015bwi\u0119tym wizerunkiem.<\/p>\n<p>Z biegiem lat stan obrazu pogarsza\u0142 si\u0119. Wymaga\u0142 on zabieg\u00f3w konserwatorskich. Zbieraniem funduszy na to przedsi\u0119wzi\u0119cie zaj\u0119\u0142a si\u0119 dzia\u0142aj\u0105ca przy Zgromadzeniu Si\u00f3str Jezusa Mi\u0142osiernego Fundacja Aposto\u0142\u00f3w Jezusa Mi\u0142osiernego. W marcu 2003 roku prac renowacyjnych podj\u0119\u0142a si\u0119 konserwatorka Edyta Hankowska &#8211; Czerwi\u0144ska. Prace przeprowadzane by\u0142y w \u00f3wczesnym domu Si\u00f3str Jezusa Mi\u0142osiernego w Wilnie przy ul. Geli\u0173 5. Po ich uko\u0144czeniu obraz powr\u00f3ci\u0142 do ko\u015bcio\u0142a Ducha \u015awi\u0119tego, sk\u0105d decyzj\u0105 kard. Audrysa Baczkisa zosta\u0142 przeniesiony do sanktuarium Bo\u017cego Mi\u0142osierdzia, gdzie odbiera cze\u015b\u0107 mieszka\u0144c\u00f3w Wilna oraz pielgrzym\u00f3w przybywaj\u0105cych z ca\u0142ego \u015bwiata.<\/p>\n<p>za <strong>ks. Mariusz Marsza\u0142ek SAC<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W by\u0142ej pracowni malarskiej w Wilnie, gdzie powstawa\u0142 pierwszy wizerunek Jezusa Mi\u0142osiernego, urz\u0105dzono kaplic\u0119 zakonn\u0105. Tu\u017c obok Siostry prowadz\u0105 pierwsze na Litwie hospicjum. Dok\u0142adnie 90 lat temu, 2 stycznia 1934 roku, Eugeniusz Kazimirowski rozpocz\u0105\u0142 prace nad pierwszym wizerunkiem Jezusa Mi\u0142osiernego. Przypominamy niezwyk\u0142e okoliczno\u015bci powstania obrazu, kt\u00f3rego namalowanie Pan Jezus poleci\u0142 siostrze Faustynie Kowalskiej.<\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/28844"}],"collection":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=28844"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/28844\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":28867,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/28844\/revisions\/28867"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=28844"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=28844"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/faustyna.lodz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=28844"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}