Wszystko zaczęło się w Parku Wenecja…

…tam gdzie 19-letnia Helena Kowalska po raz pierwszy zobaczyła umęczonego Pana Jezusa i usłyszała pytanie: „Dokąd mnie zwodzić będziesz?” Dziewczyna, prosto z beztroskiej zabawy, biegnie do Katedry, gdzie kładzie się krzyżem i prosi o pomoc w rozeznaniu nieoczekiwanej wizji i dalszej drogi życia.

Znamy dobrze ten łódzki epizod, który zaważył na całym życiu przyszłej Świętej, ale czy wiemy, że Łódź to jedyne miasto na świecie, którego patronką jest Św. Faustyna Kowalska? Czy w Łodzi powszechnie znany jest jej „Dzienniczek” – największy światowy bestseller napisany po polsku?

Chcąc głębiej poznać związki Św. Faustyny z naszym miastem postanowiliśmy, jako Łódzkie Koło Ruchu Kultury Chrześcijańskiej „Odrodzenie”, odwiedzić miejsca związane z Jej krótkim pobytem w Łodzi, a także kościół pod Jej wezwaniem. Na prośbę prezes Koła, Marii Piotrowicz, natychmiast z radością odpowiedział Ks. prałat Wiesław Potakowski, proboszcz Parafii na Pl. Niepodległości. Do naszego spotkania z „Łódzką Świętą” doszło 07.03.2026 r.

Parafia powstała w 1996 r. Ks. Wiesław Potakowski nadzorował błyskawiczną budowę kościoła, zakończoną konsekracją w 2001 r. Jest on badaczem i apologetą życia i dzieła Świętej, a także pomysłodawcą dwóch Kongresów naukowych Jej poświęconych. Teraz z nadzieją myśli o trzecim Kongresie, szczególnie, gdy nowym Metropolitą Łódzkim został Ks. kard. Konrad Krajewski, znany z przywiązania do Świętej Faustyny. Za każdym pobytem w Łodzi odwiedzał i modlił się w Jej kościele, a w swoim herbie ma też słowo Misericordia.

W kościele świętej Patronki Łodzi warto zatrzymać się dłużej, ze względu na zastosowane tam niecodzienne rozwiązania architektoniczne i dekoracyjne, które nawiązują do Miłosierdzia i do Świętych oddanych temu przymiotowi Boga. Jest to świątynia jakby stworzona do kontemplacji. Uwagę przyciąga przede wszystkim centralny, wysoki krzyż w ołtarzu, który jest rzeźbiarskim odwołaniem do pastorału Jana Pawła II, a także seria pełnych treści obrazów na szkle, widocznych na chórze, przedstawiających momenty „interwencji” Bożego Miłosierdzia: od Stworzenia Świata po Ukrzyżowanie. Z kolei ciąg dużych okien w ścianie naprzeciw ołtarza – z witrażami wyobrażającymi stacje Drogi Krzyżowej – otwiera kościół na miasto, umożliwia odprawienie tego nabożeństwa w środku lub na zewnątrz.

W otaczającym zgiełku wielkiego miasta, mijając przejeżdżające tramwaje, nasza „Odrodzeniowa” grupa przystaje przy pomniku – fontannie (niestety obecnie nieczynnej), a potem zmierza do Parku Wenecja. Znajdują się tam pamiątki po Objawieniu: Krzyż ukryty wśród krzewów i tablica ustawiona miejscu ukazania się Jezusa młodej Helence. Koleżanka, która była z nią wtedy na zabawie, wstąpiła do zakonu, a później – w okresie Dwudziestolecia – wskazała to miejsce. Dwa krótkie słowa: ”To tu” pozostawiają w naszych sercach cichy i niezatarty ślad.

Spotkanie ze „Świętą Łodzianką”, będzie można przeżyć 11 i 12 kwietnia, w Parku Wenecja i w kościele na Pl. Niepodległości 1. Szczegóły na plakacie.

Tomasz Bieszczad

Posted under Bez kategorii