Ks. Abp Władysław Ziółek: To Opatrzność sprawiła, że św. Faustyna była z nami, że w Łodzi mieszkała i pracowała…

Ziemia Łódzka, odległy o kilkadziesiąt kilometrów od Łodzi Głogowiec, jest tym miejscem gdzie w 1905 roku przyszła na świat Helena Kowalska. Dorastała w niezwykłej atmosferze domu rodzinnego zakorzenionej w religijnej i patriotycznej tradycji polskiej wsi. Bieda, podobnie jak w dzisiejszych czasach, zmusiła Ją do opuszczenie domu i udania się mając niespełna 16 lat na zarobek do Aleksandrowa Łódzkiego u rodziny Bryszewskich. Po krótkim pobycie wróciła do domu po incydencie -dotychczas nie znanym -(jaki opisała jej siostra Natalia) z widzeniem Ognia- Światłości, którego wówczas jeszcze nie rozumiała. Po powrocie do domu mówi: ”ja nie zwariowałam”. Gdy rodzice – ojciec wciąż nie zgadzali się na pójście córki do zakonu, przyjeżdża do Łodzi. Krótko zamieszkuje u wuja Rapackiego na ulicy Krośnieńskiej podejmując pracę u bezhabitowych sióstr tercjarek. Niezwykłe jest to, że wcześniej stawia swoje „wymagania”. Zastrzegła sobie możliwość: odwiedzania chorych, uczestnictwo we Mszy św. i korzystania z posługi Ich spowiednika.

Z nieznanych przyczyn w dniu 2 lutego 1923 r. korzystając z Biura Pośrednictwa Pracy podejmuje zajęcia opieki nad dziećmi i domem u właścicielki sklepu na ulicy Abramowskiego Marcjanny Sadowskiej-Wieczorek. Tu także podtrzymała swoje „wymagania” by kontynuować wcześniej obraną drogę.

Jednak, jak później sama napisze w „Dzienniczku” teraz „rzuciła się w wir życia” nie chcąc łamać woli rodziców zakazującej wstąpienia do zakonu. Jak inni młodzi Łodzianie biorąc udział w tanecznej zabawie w ówczesny parku Wenecja –dziś Słowackiego słyszy, jak zapisała w Dzienniczku, „upomnienie Jezusa”:  „Dokąd cię cierpiał będę, dokąd Mnie zwodzić będziesz?” przerywa swój taniec i udaje się do katedry gdzie przed Najświętszy Sakramentem otrzymuje polecenie udania się do Warszawy i wstąpienie do klasztoru. Zadanie to natychmiast wypełnia i opuszcza „ziemię obiecaną” by rozpocząć swą niezwykłą drogę jako Apostołka Miłosierdzia.

Ks. Abp Władysław Ziółek w Słowie do archidiecezjan na Poniedziałek Wielkanocny 2005 r. napisał: „Opatrzność sprawiła, że życie przyszłej świętej przez jakiś czas było związane z Łodzią. Tu mieszkała, pracowała i doznawała pierwszych wizji miłosiernego Jezusa. Tu także otrzymała od Zbawiciela bardzo ważne zadania i polecenia. Dlatego istnieje powszechne przekonanie, że początki misji, jaką podjęła Faustyna Kowalska w apostołowaniu na rzecz miłosierdzia Bożego, należy wiązać z katedrą łódzką”. W tym też roku Rada Miasta podjęła uchwałę, w której zwróciła się z prośbą do Metropolity Łódzkiego o pomoc w ustanowieniu przez Stolicę Apostolską św. Faustyny Patronką Łodzi.

Prośba została przyjęta i 5 grudnia 2005 r., w czasie Mszy Św. dziękczynnej w 85 rocznicę powołanie Diecezji Łódzkiej ogłoszono decyzję Stolicy Apostolskiej o ustanowieniu św. Faustyny patronką Łodzi. Arcybiskup Józef Kowalczyk ówczesny Prymas Polski podkreślił w homilii, że świętości nie powinniśmy się wstydzić, bo ona świadczy o tym, czy wzrastaliśmy i wzrastamy w naszym człowieczeństwie, w poszanowaniu godności ludzkiej w nas samych i w naszym otoczeniu.

Bł. Jan Paweł II w 2000 roku w Rzymie kanonizował Helenę Kowalską i ustanowił Święto Miłosierdzia dla całego Kościoła. W przeddzień tego święta, które zawsze przypada w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, od 2006 r. odbywa się Festyn Miłosierdzia zatytułowany ”Szlakiem Faustyny”.

Wydarzenie to ma na celu przypomnieć chwilę, kiedy młodziutka Helenka uczestniczyła w zabawie w łódzkim parku Wenecja. Na pamiątkę tamtych wydarzeń corocznie, po zabawach i wysłuchaniu koncertów w parku Słowackiego i modlitwie w „Godzinie Miłosierdzia”(15.00), odbywa się uroczyste przejście do archikatedry, w której Pasterz Archidiecezji zawierza miasto Bożemu Miłosierdziu.

Na szlaku-drodze Faustyny do katedry jest plac Niepodległości, ówcześnie plac Leonarda, gdzie wzniesiono kościół pod Jej wezwaniem.

Boże Miłosierdzie rozlewa się na cały świat, ale to w Łodzi wytryska jedno z jego głównych źródeł – symbolicznie przedstawione poprzez pomnik-fontannę w sąsiedztwie kościoła, którego przemiany pokazują, jak Łódź dzięki swojej Patronce może zmieniać się na lepsze. Od 2005 r., 5 października tj. w dniu wspomnienia liturgicznego św. Faustyny, wieczorem, w tym kościele sprawowana jest uroczysta Msza święta przez biskupów i kapłanów w intencji Mieszkańców i Władz Miasta. Po Mszy wyrusza procesja z relikwiami św. Faustyny do archikatedry, gdzie Pasterz Diecezji zawierza Kościół Łódzki Bożemu Miłosierdziu.

Święta Siostra Faustyna nie tylko wstawia się za mieszkańcami Łodzi, ale też pomaga im zgłębiać tajemnicę miłosierdzia Bożego, przypomnianą w orędziu, jakie otrzymała od Chrystusa, tego „daru Pana Boga dla naszych czasów”. Ta, jedna z najpopularniejszych dzisiaj Świętych, której „Dzienniczek” jest najczęściej tłumaczoną i czytaną książką, swoim patronatem promuje Łódź nie tylko na całym świecie, ale pewno i w niebie.

„Dziś wysyłam ciebie do całej ludzkości z moim miłosierdziem. Nie chcę karać zbolałej ludzkości, ale pragnę ją uleczyć, przytulając ją do swego miłosiernego serca (…) przed dniem sprawiedliwości posyłam dzień miłosierdzia” (Dz. 1588).

Posted under Bez kategorii